Szukaj:Słowo(a): olsztyn szkoly tanca
Po pierwsze religia ( wątpię ,zęby docelowo tak ten przedmiot się nazywał) będzie NIEOBOWIĄZKOWA jej status będzie równy statusowi przedmiotu "wiedza o tańcu" (z linka).

Po drugie wcale nie uważam, że wydziały teologiczne przejdą sobie tak obojętnie koło takich ocen. Jeżeli założymy mamy 2 osoby z identycznymi ocenami, z identycznych przedmiotów z matury i jedna dodatkowo ma ocenę z nieobowiązkowej matury z "religii" (ktorą zapewne mozna będzie wziąść jako dodatkowy przedmiot, tak jast z niektórymi teraz) to wybór komisji rekrutacyjnej będzie prosty...

Po trzecie: Zauważcie w końcu, że ta sytuacja nie zmusza nikogo do niczego. Nie ogranicza niczyich praw, nie nakłada nowych obowiązków!! Niektórzy całkiem bez sensu mówią, czy piszą,że to jest ograniczanie wolnej woli, narzucanie katolicyzmu w szkołach itp itd...BZDURA Obiecuję, że gdyby matura z religii była obowiązkowa - pierwszy pojechałbym do Olsztyna na demonstrację.

Wnioski:

Nikt nikomu nie każe zdawać matury z "religii"... Jest to taki sam przedmiot jak inne…
dołącze się do tego wątku.
Z przykrością stwierdzam, że z powodu iż mój facet jest fanem tego programu- co niedziela jestem zmuszony do ogladania tego programu-wczoraj odstąpił mi pierwszą część Loży prasowej -i nie mam baaardzo krytycznego zdania o trym programie, choć jego rola jest wyrazista.Ma bawić obżerających się w kanapach i na fotelach ludiz z nadwagą. Ma bawić, i cieszyć oko. I tyle chyba. Jedyne co mnie cieszy to to, że w loży oceniającej czy jury jest Beata Tyszkiewicz.

PS. na marginiesie to Pani Pavlovic i ten ostatni w jury są z mojego miasta, z Olsztyna gdzie w mojej dzielnicy prowadzą szkołę tańca, to tak qu pochwale. Co więcej, Panoi Pavlovic kiedyś rozmawiała z moim chopcem i jest-baaardzo ciepłą, kochaną, wrażliwą, szczęśliwą, miłą osobą


WOJCIECH ŁOZOWSKI

(ur. 5 lipca 1984) – polski wokalista i prezenter telewizyjny. Pochodzi z Olsztyna, jest prezenterem MTV Polska (prowadził listę przebojów "MTV MAXXX Hits") oraz jest wokalistą grupy Afromental. Syn mistrza tańca towarzyskiego Andrzeja Łozowskiego. Prezenterem został dzięki wygranej w castingu.

Edukacja
Zarządzanie i Marketing na WSHiP im. R. Łazarskiego w Warszawie.

Wyższa Szkoła Muzyki Rozrywkowej i Jazzu im. Krzysztofa Komedy w Warszawie.

Zarządzanie i Marketing ( Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie)

3 Liceum ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Olsztynie

Zainteresowania

Łozowski interesuje się snowboardingiem, sam również jeździ.

Od młodości zainteresowany i związany ze sceną (grał w teatrach, kabaretach, śpiewał). Przez parę lat tańczył tańce towarzyskie, aktualnie tańczy hip-hop w Akademii Teatru i Tańca.

Razem z zespołem Afromental nagrał dwie płyty.
2007 The Breakthru
2009 Playing With Pop

Ma na swoim koncie liczne wystepy na festiwalch, wystep w TzG i serialu 39 i pół.
Pokazał, ze będąc z mniejszego i mniej znaczącego miasta można wiele osiągnąć.
1
Michał Piróg (ur. 1979 w Kielcach) - polski tancerz, choreograf, prezenter i aktor.

Swoją przygodę z tańcem zapoczątkował w wieku 19 lat na scenie Kieleckiego Teatru Tańca, gdzie w dniu 15 listopada 1998 roku zadebiutował w roli narkomana w spektaklu baletowym Być albo brać w reżyserii Piotra Galińskiego. W roku 2000 zagrał w widowisku - pieśni Negro spirituals Dla Ciebie, Panie. Doświadczenie zdobywał w produkcjach telewizyjnych i teatralnych, m.in. w musicalu Chicago (2002) w Teatrze Komedia w Warszawie i musicalu Andrew Lloyda Webbera Koty (2004) w warszawskim Teatrze Muzycznym Roma. W marcu 2006 w polskim kanale MTV w duecie z Edytą Herbuś prowadził program W rytmie MTV, gdzie uczył układów choreograficznych widzów MTV wyłonionych w castingu. Podczas realizacji przedstawienia Neila LaBute Gruba świnia (luty 2007) w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Hübnera był odpowiedzialny za ruch sceniczny. W 2007 roku pojawił się w teledysku zespołu IRA do piosenki pt. Trochę wolniej. Został jednym z trzech jurorów programu rozrywkowego TVN You Can Dance - Po prostu tańcz (jesień 2007). Uczy także tańca uczniów Autorskiej Szkoły Musicalowej w Olsztynie.
z pracą w olsztynie nie jest cięzko jeśli ma się jakiekolwiek doświadczenia i jest się odpornym na stres hehe .. ja pracuje w dość ciekawej instytucji, ale tydzień temu dostałam lepszą propozycję i i... i chyba uciekam do konkurencji:) lepsze warunki pracy, lepsza kasa ... narzędzia do pracy....
mowa o jednej z telefoni cyfrowych. Trzeba się rozejrzeć w internecie to działa!!
A i jeszcze jedna sprawa jeśli chodzi o życie w olsztynie to wcale nie jest tak łatwo. z resztą nigdy nie jest łatwo kiedy wylatuje się z gniazdka od mamusi i tatusia...
ja podjęłam juz jakiś czas temu taką decyzje, staram sie utrzymywać sama i powiem wam,że nie jest lekko...
jakiś sponsor by się przydał)
myśle czy mam jakiegoś "bogatego wujka w ameryce''
ale chyba na myśleniu się skończy...

policzmy, bez wsparcia mamusi(zarabiamy dajmy na to 1000-1100 przy dobrych wiatrach)

-szkoła 400zl
-mieszkanie300zl
-telefon rachunki internet 150zl
-bilety , sieciówka 50zl
zakupy cenaxdni w m-cu(10zl minimum dzień)x(30 dni w miesiacu)=300zl

a więc już mamy 1200zl. nie wspomne już o koncertach imprezach piwku, nowym ciuszku, kinie, dodatkowym angielskich czy kursie tańca itd.

trzeba to przemyśłeć
no to teraz moja skromna osobka

jak narazie jeszcze caly czas 19 latek
studjuje sobie kierunek o wdziecznej nazwie - stosunki miedzynarodowe na 1 roku
obecnie mieszkam w Olsztynie a moje rodzinne miasto to Lidzbark Warm. (czyli zaden powod do dumy)

slucham wszystkiego co od pierwszych nutek daje mi power'a zeby sobie posmigac na parkiecie najczesciej z bialymi rekawiczkami wszystkiego, co mnie nakreca do maxymalnej zabawy

zainteresowania hmm... coz zawsze chcialam isc do szkoly wojskowej (moze mi sie jeszcze uda ) koszykowka, troche boksu w wykonaniu Grzesia Proksy, scigacze - wyscigi Moto GP (D. Pedrosa gora ) dobra muza, taniec, i ogolnie spotkania z ziomkami przy... soczku

to chyba tyle o mnie chyba ze ktos ma jeszcze jakies pytania.

hmm... co moge powiedziec o adminach i moderatorze?
no coz idzie sie z nimi dogadac ogolnie bardzo fajne chlopaki, osobiscie loozacko mi sie z nimi gada znam ich dosc krotko ale zawsze jest z nimi o czym pogadac takze pozdro dla Was
Dobra to ja się "poznaję"

Nazywam sie Paulina, mam 15 lat. Mieszkam w Olsztynie (ech..). Od jakiś 4 lat interesuję się musicalami, a od ok 2 mam świra na ich punkcie. Na początku odwiedzałam tylko Buffo i Romę, no ale prędzej czy później musiałam trafić do Gdyni. No i tam pierwszy raz "styknęłam" się z Marekim. Tak poza tym interesuję sie sportem (koszykówka, którą trenowałam 2 latka i siatkówka), muzyką, śpiewem i tańcem. Obecnie chodzę do szkoły musicalowej i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się chociąz być w zespole w jakimś teatrze muzycznym. To tyle..
W Olsztynie od ostatniej zimy uczy tanga Marcin Adamczyk z Warszawy
Zajecia organizuje szkola tanca Studio Animacji Ruchowej "Rytm"
http://www.studiorytm.com.pl

Moze wykluje sie z tego jakas grupa, ktora zacznie sie spotykac na milongach

Pozdrowienia
Monika
Nasz spływ kajakowy jest oficjalnie częścią obchodów imprezy "Wiosna zaczyna się w Olsztynie"

http://olsztyn.eu/content/view/1327/1/

Program "Wiosna zaczyna się w Olsztynie" Olsztyn, 21.03.2009r.
12:00 Wysoka Brama - przejście z zimy do wiosny.
- Przejazd grupy rowerzystów ze Stowarzyszenia Kołodrom
- Spotkanie dwóch Mikołajów: Św. Mikołaja z Rovaniemi i Mikołaja Kopernika.
- na ulicach Starówki wiosenny happening Teatru Lalek
12:10 Targ Rybny. Scena.
- Przekazanie zimowej władzy Św. Mikołaja zwiastującemu wiosnę Mikołajowi Kopernikowi,
- Big Band Szkoły Muzycznej
- występ Zespołu Pieśni i Tańca KORTOWO
12:45 Powitanie uczestników spływu kajakowego przez Mikołaja Kopernika.
13:00 Zamek
- Zaproszenie Św. Mikołaja przez Mikołaja Kopernika do zwiedzenia Zamku Olsztyńskiego.
- Na czym polegało doświadczenie Mikołaja Kopernika
– Jacek Szubiakowski
13:30 Most Jana.
Powitanie uczestników Skorpenowego Spływu Łyną płetwonurków przy moście Jana
15:00 Targ Rybny - Wiosenny Koncert na Starym Mieście.
15:30 - Występ zespołu KORZUH
16:30 - Spotkanie Św. Mikołaja i Mikołaja Kopernika mieszkańcami Olsztyna.
16:45 - gość specjalny Dr ALBAN /Targ Rybny - wstęp wolny/
19 00 Teatr im Stefana Jaracza - Olsztyńskie Spotkania Teatralne inauguracja
- Teatr Montownia Warszawa. Utwór sentymentalny na czterech aktorów
- Zespół Hoboud – Olsztyn. Warmijskie spsiewanie /impreza biletowana/

P.S. Piechurzy niech założą swój osobny wątek :p
Czekałam na taką gorącą dyskusję. "Taniec z gwiazdami" oglądałam w pierwszej edycji, a potem zaczęła mi przeszkadzać nie tyle komercja, co robienie zbyt dużego szumu "przy okazji" tego tematu. Bardzo szkoda, ale takie mamy czasy. Dziś miałam okazję spotkać się z Elżbietą Kasperowicz ( była tancerką AKTT "Miraż" w światowej klasie mistrzowskiej, mieszkająca obecnie w USA, gdzie organizuje międzynarodowe turnieje), która dość pozytywnie ocenia polski program. Twierdzi, że w naszej edycji jest naprawdę taniec turniejowy i mamy się czym pochwalić. A ja kocham taniec, kocham tańczyć i miałam ku temu wiele okazji, nawet z wielkimi mistrzami tańca towarzyskiego. Jako żona prezesa "Mirażu" miałam taki obowiązek (i wielką przyjemność). Dobrze, że znowu szkoły tańca mają powodzenie. Kiedyś Olsztyn był stolicą tańca towarzyskiego. Aż łezka w oku się kręci. Polecam zamiast "Tańca z Gwiazdami", obejrzeć prawdziwych mistrzów. Widziałam wczoraj migawki z Elbląga, który organizuje najlepsze turnieje.
Witam wszystkich!!

Chciałabym wszystkich was zaprosić na koncert charytatywny którego jestem organizatorką. Dnia 14,02,09 robimy ROCKOWISKO w Miejskim Ośrodku Kultury w Lubawie dla naszego kolegi ze szkoły który ma poważne choroby: raka skóry, raka mózgu i zwiodczenie mieśnia sercowego. Zagrają naprawde fajne zespoły m.in prze-PEACE (olsztyn) ADHD(iława) off the cuff- dawna formacjia PROM (grudziądz) i jeszcze pare innych Wstęp jedyne 8zł
Impreza bedzie trwała dwa dni 14,02 rockowisko a 15,02 kawiarenka oraz pokazy tańca break dance oraz zaszczycą nas obecnością uczniowie ze szkoły tańca Ivony Pavloić no i oczywiście loteria fantowa i licytracjia. Jeśli chodzi o licytacjie zbieramy wszystko co się da jeśli macie jakieś niepotrzebne rzeczy obojetnie co może chcielibyście wystawić to na naszą licytacjie?? na licytacjie mamy płaskorzeźbe konia, obraz haftowany i wiele innych cennych rzeczy. Panowie i panie serdecznie zapraszam

?
Dziś rozpoczynamy nowy temat żłobek i przedszkole.
W piątek 3 kwietnia 2009 godzina 18.00 ul. Berlinga (sala w budynku szkoły tańca Pavlowić)
odbędą się konsultacje społeczne w sprawie budowy przedszkola publicznego na Osiedlu Generałów (owoc zeszłorocznego przetargu na dokumentację)
Zapraszam do osobistego udziału

Drugi temat to jedna z moich koleżanek poprosiła o zamieszczenie linka do ankiety tyczącej się oczekiwań mieszkańców Zacisza co do prywatnej opieki nad dzieckiem.

http://www.zacisze.olsztyn.ayz.pl/?p=521

w arcie link do ankiety
Witam serdecznie
Mam na imię Zbyszek i jestem zawodowym wodzirejem z Olsztyna. Podejrzewam, że temat jest o mnie.
Cały ten temat jest wywołany sztucznie. Pewny jestem, że osoba MYCHU która jakoby podpisała ze mną umowę o prowadzenie wesela nigdy nie miała ze mną kontaktu:
1. Nie zawieram umów lecz w inny sposób zapewniam Młodą Parę, że tę uroczystość przeprowadzę.
2. Zawsze Młodzi widzą moją pracę podczas prezentacji multimedialnej i przebieg całego wesela omawiamy wspólnie.
3. W Polsce jest tylko kilku wodzirejów z Ministerialnym Dyplomem Nauczyciela Tańca i Dyplomem Wodzireja ( pracuję w szkole tańca i układam choreografię do pierwszego tańca na weselu ).
4. Jeżeli Młodzi chcą rekomendacji, zawsze udostępniam nr tel. do osób którym prowadziłem wesele.
Osoba Mychu w swoich wcześniejszych postach ( od marca ) zawsze reklamuje jeden zespół weselny i dziwne, że te zespół nie będzie grać na jej weselu.
Teraz o osobie kg25 – zawsze reklamuje jedną firmę organizacji wesel Pana Darka ( zobacz posty ) i zespoły z nim związane. Osoba kg25 często zmienia płeć pisząc raz jak kobieta (posty z marca 10,14) lub jak mężczyzna (posty maj, lipiec).

Jest to zagranie poniżej pasa zagrożonej konkurencji.

Zachęcam Państwa do korzystania z usług wodzirejów w całym kraju, to daje gwarancje profesjonalnego przeprowadzenia Państwa uroczystości.
Pozdrawiam
chciałam się przywitać! 20 maja biore ślub z chłopakem, który pochodzi z Olsztyna. Ja mieszkam w Wejherowie. Po slubie przeprowadzam się do tego pięknego miasta.
mam duzo pomysłów na zorganizowanie wesla i równie duzo wątpliwości. jesli macie jaies pytania, to chętnie pomogę, ale w zamian prosze o Wasze rady!!
pierwsze moje pytanie: czy możecie polecić mi w Olsztynie szkołę tańca? zalezy mi na lekcjach w weekendy, ponieważ tylko wtedy jestem w Olsztynie!
pozdrawiam
Jestem właśnie świeżo po organizacji wieczoru panieńskiego. Też miałyśmy problem z wynajęciem w Olsztynie tancerza erotycznego, więc w końcu zrezygnowałyśmy i w zamian wykupiłyśmy pannie młodej godzinę nauki tańca brzucha (koszt to 120zl / godzinę nauki dla panny młodej i wszystkich uczestniczek wieczoru panieńskiego - my akurat byłyśmy w takiej szkole nauki tańca ). Było bardzo śmiesznie później byłyśmy w domu i tutaj kilka konkursów, w których nagrodami były prezenty dla panny młodej, a na koniec poszliśmy dla klubu trochę potańczyć Panna młoda twierdzi, że bardzo jej się podobało, więc raczej pomysł sie sprawdził pozdrawiam i życzę miłej zabawy na wieczorze panieńskim
PROWINCJALNE DNI BRATERSTWA
WEJHEROWO 29 IV – 2 V 2007
Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa (por. Ga 6,14)

29 IV (niedziela)
2000 – przyjazd
2100 – kompleta, Apel Jasnogórski (Poznań)
2230 – cisza nocna

30 IV (poniedziałek)
730 – pobudka
800 – jutrznia (Wronki)
830 – śniadanie
900 – konferencja
1030 – taniec (Siostry) / spotkania w grupach
1230 – Anioł Pański i modlitwa w ciągu dnia (Olsztyn)
1300 – obiad
1430 – wyjście do WCK
1500 – przedstawienie (Brodnica)
1600 – nauka śpiewu
1630 – Msza św. (Toruń)
1730 – nieszpory (Woźniki)
1830 – kolacja
1930 – konkurs tańca
2100 – Apel Jasnogórski, adoracja Najświętszego Sakramentu
2200 – kompleta (Miłakowo)
2330 – cisza nocna

1 V (wtorek)
700 – pobudka
730 – jutrznia (Osieczna)
800 – śniadanie
900 – konferencja
1100 – Msza św., modlitwa w ciągu dnia (Pakość)
1230 – obiad
1330 – wyjście na zawody
zawody sportowe
1600 – powrót
1630 – nabożeństwo majowe
1700 – konferencja
1745 – nieszpory (Jarocin)
1830 – kolacja
1915 – wyjście na Kalwarię
1945 – Droga Krzyżowa, adoracja Krzyża
2230 – powrót do szkoły
2330 – cisza nocna

2 V (środa)
800 – pobudka
830 – jutrznia (Gdańsk)
900 – śniadanie
1000 – nabożeństwo rozesłania (Wejherowo)

WEŹCIE ZE SOBĄ:
• ŚWIECE
• PŁASZCZE/KURTKI PRZECIWDESZCZOWE
• STRÓJ SPORTOWY (NA ZAWODY)
• KUBEK
• ŚPIWÓR, KARIMATĘ
• DOBRY HUMOR
• ZNAJOMYCH

KONKURS TAŃCA:
 POMYSŁ – DOWOLNY (TANIEC W PARACH, GRUPOWY, INNE)
 UDZIAŁ BIERZE CAŁA WSPÓLNOTA
 MILE WIDZIANE STROJE ODPOWIEDNIE DO POMYSŁU
 NIE ZAPOMNIJCIE O MUZYCE NA CD

CZEKAMY NA WAS!
OSTATNIE MIEJSCA NA WARSZTATY: BBOYING - HatSolo FINLANDIA, POPPING - BIENIO

B-BOYING:

HatSolo – Reprezentuje Ekipę Flow Mo, czołówkę europejskiego bboyingu. Ekipa Flow-Mo jest znany z zachowywania funku i stylu b-boyingu z oryginalnym podejściem. HatSolo, który tańczył oraz prowadził wielokrotnie warsztaty po za granicami kraju ma na swoim koncie spore doświadczenie, które chce przekazać nam podczas swoich warsztatów.

Link do filmiku z HatSolem: http://www.youtube.com/watch?v=ftk7OEAJ-38

U W A G A ! ! ! ! !

KOSZT: JEDYNIE 45 zł ( za 2 godziny )

Tak tanio, ponieważ drugie tyle za każdego uczestnika pokrywa KCK ( Kętrzyńskie Centrum Kultury). Nie przegap okazji !

POPPING:

BIENIO- Na co dzień prowadzi zajęcia w Szkoła Mistrzów Tańca Pavlovic, Jest cenionym tancerzem należącym do polskiej czołówki. Ma na swoim koncie liczne osiągnięcia: Juste Debout Pragueâ(Czechy) obecność w ćwierćfinale w kategorii Popping, Rytm Ulicy Piła- II miejsce, Finał Cropp Baby-G Dance Battle for Poland II miejsce i inne. Zdobywał doświadczenie u takich tancerzy jak: - Salah (Francja), Storm (Niemcy),- Bionic Man (USA),- Mr Wiggles (USA),- Iron Mike (Francja).

Link do filmiku z BIENIEM: http://www.youtube.com/watch?v=GqRtA9CeC5g

KOSZT: 30 zł ( za 2 godziny )

WARSZTATY 03.05.2009 ( NIEDZIELA):

Miejsce:KĘTRZYN HALA MOSIR ul. Kazimierza wielkiego 12 A ( mała sala )

B-BOYING:

12:00-14:00 - B-Boy HatSolo (Flow Mo)- Finlandia

KOSZT WARSZTATOW 45 PLN za 2h od osoby.

POPPING:

14:15 - 16:15 - Popper BIENIO – Olsztyn

KOSZT WARSZTATOW 30 PLN za 2h od osoby.

NR. KONTA NA DOKONYWANIE WPŁAT WPISOWEGO:

Kętrzyńskie Centrum Kultury

Bank PEKAO S.A.

07 1240 5774 1111 0000 5724 7263

UWAGA!!!

Przy przelewie musi być zawarta informacja:

„ WARSZTATY (NAZWISKO i IMIĘ, miasto, oraz rodzaj: Bboying lub Popping) „

-uczestnicy, którzy będą brali udział w warsztatach proszeni są o przybycie najpóźniej 30 min przed

rozpoczęciem warsztatów !!!

UWAGA- każdy z uczestników ma darmowy wstęp na zamknięte AFRETPARTY w Klubie: CITY CLUN ul. LANCA 3

-dobra zabawa z uczestnikami imprezy BREAKMANIA 2009

-darmowe jedzenie podczas afterparty

-dobra muzyka oraz świetny klimat:)

Dodatkowe informacje:

Piotr Frąckiewicz

Tel: 500351690

Meil: piotr_frackiewicz@wp.pl

gg: 5139222
Dorota Jasińska (sopran) - ukończyła Liceum Muzyczne ZPSM im Grażyny Bacewicz w Warszawie w klasie gitary. Studiuje w Akademii w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie na Wydziale Wokalnym w klasie prof. Małgorzaty Marczewskiej. Od 6 roku życia czynnie uczetniczy w koncertach, przedstawieniach teatralnych i artystycznych. Pasjonuje się śpiewem, tańcem, teatrem, książką i filmem. Występuje m.in. w Warszawskim Towarzystwie Muzycznym, w Pałacowych Spotkaniach z Muzyką, Projekcie Nova Hereditas -Edycja 2006, Austriackim Forum Kultury. Podobno uwielbia rysować.

--------------------------------------------------------------------------------------

Małgorzata Godlewska (mezzosopran/alt)- rok IV w klasie prof. Małgorzaty Marczewskiej. 25 maja wystąpiła na koncercie inauguracyjnym V Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Chóralnej im. Feliksa Nowowiejskiego Barczewo 2006. Śpiewała Misę Criollę Ariela Ramireza z Akademickim chórem "Bel Canto" Wyższej Szkoły Informatyki i Ekonomii TWP w Olsztynie zbierając za partię solową doskonałe recenzje (11 chórów z Polski i zagranicy). Występuje w Projekcie Nova Hereditas - Edycja 2006 (sześć koncertów symfonicznych na największych uczelniach w Warszawie).

------------------------------------------------------------------------------------

Zeidler (Zaydler, Zeydler) Józef (ok. 1744-1806), kompozytor, muzyk. Dokładniej daty i miejsca urodzenia oraz pochodzenia nie udało się dotąd ustalić. Wykształcenie muzyczne zdobył najprawdopodobniej uprawiając muzykę u boku wybitniejszych mistrzów oraz przepisując utwory różnych kompozytorów. Ok.1775 przybył do Gostynia, gdzie został członkiem kapeli przy klasztorze Filipinów na Świętej Górze. Korzystał z mieszkania i utrzymania klasztornego. Zmarł 4 IV 1806 w Gostyniu w wieku 62 lat, pochowany został tamże na cmentarzu klasztornym.

Zostawił po sobie znaczną spuściznę kompozytorską, liczącą ponad 30 kompozycji, w tym 7 mszy (m.in. Msza Pastoralna z polskimi motywami kolędowymi), requiem, 5 nieszporów, 11 litanii, 6 motetów, pastorałki. Rękopisy jego utworów pochodzące z lat 1774-94 zachowały się w zbiorach klasztoru w Gostyniu, archiwum parafii farnych w Poznaniu i Grodzisku i katedry w Gnieźnie, a także w archiwum klasztoru jasnogórskiego w Częstochowie. Kompozycje Zeidlera, pisane głównie na zespoły wokalno-instrumentalne w stylu koncertującym, znane były i wykonywane często na przełomie XVIII i XIX wieku przez liczne kapele kościelne w Wielkopolsce. Nieszpory z 1787 (rękopis w Archiwum Archidiecezjalnym w Gnieźnie ) nagrane zostały na płycie w 1966 roku.

Natknąłem się na tę muzykę i bardzo mi się spodobała. Słuchałem cz I Stabat Mater w wyk. chóru KUL-u.
Bardzo przepraszam, ze to tak dlugo trwalo, ale w mysl zasady lepiej pozno niz wcale zaczynam czesc 2 moich spotkan z KUBA.

Udzial w programie "Peace child" oznaczal ciezka harowke. Na poczatek piatka uczestnikow - w tym Kuba - w blyskawicznym tempie nagrala teledysk do promowania tegoz przedsiewziecia. ( teledysk w posiadaniu Aki. Remusika i Endrju - mam nadzieje, ze uda im sie kiedys wrzucic na strone ).Potem w kazdy piatek, sobote i niedziele przez maj i czerwiec dla polskiej ekipy zgrupowania w okolicach Zamoscia i tu zaczynaly sie schody dla ..Kuby. Jak wiecie ze spiewaniem, to on problemow nie mial nigdy, gorzej z tancem. Na drugich zajeciach byl nawet uprzejmy poinformowac mnie, ze on tu jest od spiewania a nie od tanczenia, ale kiedy uslyszal, ze w takim razie moze sie pakowac i tam sa drzwi, ktore ma za soba zamknac....potulnie zaczal cwiczyc, a ze bestia zdolna jest - potem juz bylo dobrze. W lipcu dolaczyla mlodziez z Wilna i USA. I trzeba bylo te puzzle jakos poskladac. 10 godzin zajec dziennie. Dla mnie to byla masakra. Podejrzewam, ze dla nich tez wziawszy pod uwage moja bykowa nature i charakterek. 4 sierpnia rozpoczelismy trase koncertowa. Bylo tych koncertow 17 -
m.in. Krakow, Chorzow, Lodz, Olsztyn, Warszawa, Opole -pisze o tym, bo to byly wielkie hale widowiskowe i wielkie przerzuty a jednoczesnie zwiedzanie tych miast.
Cala ekipa z doroslymi to okolo 110 osob - naglosnienie - scenografia - kostiumy - charakteryzacja. Prawdziwa szkola zycia dla najmlodszego uczestnika imprezy.
24 sierpnia odspiewane zostalo gromkie Happy birthday dla Kuby z okazji 12 urodzin a za dwa dni nocna realizacja telewizyjna Peace child na przepieknym Rynku w Zamosciu. Kiedy o 6 rano skonczylismy, bylam najszczesliwsza osoba pod sloncem. Moglam pozegnac sie ze wszystkimi i dziecmi i doroslymi - podziekowac za wspolprace, zostawic swoich asystentow a sama z postanowieniem - nigdy wiecej i za zadne pieniadze pracy z dziecmi - wrocic jak najszbciej do domu.

Z Kuba nie udalo nam sie zaprzyjaznic. Mielismy do siebie duzy szacunek, ale lepiej bylo dla Kuby jak omijal mnie wielkim lukiem.

cdn pozdrawiam Ewa Sokolowska
Na początku nie za bardzo ją lubiłam, ale teraz polubiłam. A wiecie, że w Olsztynie jest jej szkoła tańca. Przypadkowo zobaczyłam baner, sprawdziłam w internecie i jest.
zapraszam na Dni Pruszcza, które odbędą się 10 i 11 czerwca...
punkt kulminacyjny imprezy- KULT !
a oto i plaaan:
SOBOTA, 10 CZERWCA
11.00 MECZ PIŁKI NOŻNEJ O MISTRZOSTWO IV LIGI CZARNI - RODŁO KWIDZYN
15.00 GRY I ZABAWY DLA DZIECI- SCENA
15.15 KONCERT ZESPOŁU IT`S.TRUE.MENTALITY
15.50 PREZENTACJE SPONSORÓW
16.00 POKAZ TAŃCA NOWOCZESNEGO GDAŃSKIEJ GRUPY DOSZIDA, POKAZ TAŃCA BREAK DANCE – „MŁODZI POCHŁANIACZE STYLU” – GRUPA Z MDK PRUSZCZ GD.
16.45 UROCZYSTE OTWARCIE DNI PRUSZCZA GDAŃSKIEGO
17.00 WERNISAŻ WYSTAWY PRUSZCZ GDAŃSKI – MOJA MAŁA OJCZYZNA – (SALA MDK)
- KONCERT GRUPY GITARZYSTÓW Z MDK
17.00 KONKURS „KREDĄ NA ASFALCIE” ORAZ „POKAZ BEZPIECZNEGO KONTAKTU Z PSEM” ( KORTY)
17.10 SŁYNNE PRZEBOJE OPERY, OPERETKI I MUSICALU – KONCERT LESZKA BOLIBOKA
- KONKURSY MUZYCZNE DLA MIESZKAŃCÓW
17.30 MECZ PIŁKI NOŻNEJ SAMORZĄDOWCY - TKKF CHECZ GDYNIA (I LIGA KOBIET)
19.00 KONCERT ZESPOŁU KOBRANOCKA
21.00 KONCERT ZESPOŁU KULT
23.00 POKAZ MULTIMEDIALNY
23.00 – 02.00 DYSKOTEKA - DJ MARIAN
NIEDZIELA, 11 CZERWCA

9.00 GIEŁDA KOLEKCJONERÓW ( TARAS MDK)
11.00 KOŃJO WITA!
11.00 MECZ RUGBY O WEJŚCIE DO I LIGI CZARNI - WPMD RUGBY OLSZTYN
12.00 BLOK KONKURSÓW DLA DZIECI (SCENA)
12.00 ZAWODY DESKOROLKOWE NA SKATE PARKU
12.45 PREZENTACJE ARTYSTYCZNE DZIECI Z PRUSZCZAŃSKICH SZKÓŁ (ZESPÓŁ GABI, ZS NR 4, SP NR 3)
14.00 „BAJKA O KRÓLEWNIE ŚNIEŻCE” – ZABAWA ZE SZREKIEM - TEATR QFER.
15.00 POKAZ STRONG MAN Z UDZIAŁEM MARIUSZA PUDZIANOWSKIEGO
15.00 BLOK KONKURSÓW DLA DZIECI (SCENA)
16.00 TURNIEJ RODZIN –WSZYSTKO O FIRMIE „JANISZ”
18.00 KONCERT ZESPOŁU „2 PLUS 1”
19.00 BLOK KONKURSÓW DLA MIESZKAŃCÓW – KOŃJO
20.00 KONCERT MARYLI RODOWICZ
22.00 ZAKOŃCZENIE XVII DNI PRUSZCZA GDAŃSKIEGO
Anna Samusionek

Aktorka, absolwentka warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej.

Jako dziecko, pod wpływem serialu „Karino” marzyła o pracy weterynarza, potem postanowiła zostać chirurgiem. Jednak noce spędzone nad podręcznikami biologii uświadomiły jej, że powinna poszukać bardziej dynamicznego zawodu.

Wybrała aktorstwo, a dzisiaj może powiedzieć, że się nie pomyliła - właśnie to jest jej życiową pasją i powołaniem. Do tej pory zagrała wiele ról teatralnych („Seks nocy letniej” F. Falk, „Inne rozkosze” R. Zioło, „Mistrz i Małgorzata” A.M. Marczewski, „Gęsi za wodą” B. Augustyniak, „Lot nad kukułczym gniazdem” Ł. Wylężałek, „Narkomanka” J. Orzeszkowska).

Najważniejsze filmy w jej dorobku to „Darmozjad polski” reż. Ł. Wylężałek (jej rola w tym filmie została nagrodzona na XXII Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni), „O dwóch takich co nic nie ukradli” Ł. Wylężałek , „Tydzień z życia z mężczyzny” reż. J. Stuhr, „Zakochani P. Wereśniak, „Prawo ojca” M. Konrad. Ostatni jej film to „Fale. Wyjazd” w reż. M. Pisarka.

Znana jest również z wielu seriali telewizyjnych min.: „Miasteczko” reż. M. Brodzki. T. Hynek, M. Wojtyszko, „Plebania” reż. J. Łukaszewicz, „Na dobre i na złe” reż.K. Rogala, „Glina” reż. W. Pasikowski, „Pensjonat Pod Różą” reż. M. Wojtyszko., „Pitbull” reż. P. Vega, „Kryminalni” reż. P. Wereśniak

Jako nastolatka przez dwa lata tańczyła w zespole tańca nowoczesnego „Parodox”, Z tańcem towarzyskim nie miała jednak nic wspólnego, poza tym, że podziwiała tancerzy na turniejach w rodzinnym Olsztynie.

Po paru tygodniach treningów do „Tańca z gwiazdami” może już żartować, że zrobiła postępy, bo nareszcie zauważa w tańcu partnera. Na początku jednak opanowanie kroków pochłaniało całą jej uwagę, a trzeba jeszcze pamiętać o rękach, głowie... momentami ogarniała ją panika. Ma świadomość, że daleko jej do umiejętności zawodowej tancerki, mimo to taniec towarzyski sprawia jej ogromną przyjemność.
Co o niej myślicie?
Witam. Tak jak w temacie ,mieszkam nie daleko i dlatego interesują mnie szkoły uczące funky w Olsztynie. Jezeli nie ma takowych to chociaz ,szkolki tanca hiphop albo break dance.
Prosiłbym o dokładny adres i najlepiej dni i godziny w których są treningi.
5 kwietnia b.r., wstępnie o godz. 10.00 rano w sali A na poddaszu, odbędzie się casting do olsztyńskiej grupy tanecznej Damn Dancers działającej przy Szkole Mistrzów Tańca Pavlovic. W danej chwili funkcjonuje ona jako pięcioosobowa mini-formacja, a chcielibyśmy rozszerzyć ją w formację.

Zespół działa dopiero od początku tego roku, ale dobrze rokuje na przyszłość. Na swoim koncie mamy już drugie miejsce na I Ogólnopolskim Turnieju Tańca Nowoczesnego w Brodnicy i zakwalifikowanie się do finałów tegorocznego "Rytmu Ulicy" w Pile, które zostało uwieńczone drugim miejscem w batelkach.

Podczas castingu w "komisji" zasiądzie obecny skład zespołu, złożony w wiekszości z instruktorów tańca Szkoły Pavlović: Artur "Shaker", Rafał "RaveDavid", Rafał "KaBu", Kasia "Sugar" i Kasia "Chinchilla". To właśnie my podejmiemy ostateczną decyzję, kogo przyjąć do grupy.

Szukamy przede wszystkim osób utalentowanych jeśli chodzi o taniec, ale i charakterystycznych, z osobowością i prezencją, tzn. takich którzy wpasowaliby się w nasz zespół.

Sam przebieg castingu będzie następujący... Sprawdzana będzie przede wszystkim umiejętność szybkiej nauki choreografii. Przez około pół godziny jeden z członków zespołu będzie uczył uczestników castingu nowej choreografii, po czym każdy z nich będzie musiał zaprezentować ją w grupach przed "komisją". Oceniać freestylu raczej nie planujemy, aczkolwiek nigdy nie wiadomo Po naradzie "jury" ogłosi wyniki.

Nie zakładamy z góry, ile osób chcemy przyjąć.
Wszystko zależy od tego, co zaprezentują przybyli na casting

Pozdrowienia od Damn Dancers!
Czekamy na Was w sobotę 5 kwietnia :]

Szkoła Mistrzów Tańca Pavlovic
ul. Berlinga 2a
Olsztyn
Czekałam, czekałam i się doczekałam... notatki prasowej, która utwierdziła mnie w przekonaniu, iż nikogo z reakcji GD na tej wspaniałej uroczystości i do tego poświęconej, z MENUETEM a jakże, nie było.
Gdyby ktoś był, wiedziałby, że przedstawicielem KO w Olsztynie był wizytator z Działdowa, p. Święszkowski. Chłop nie musiał więc z Olsztyna przyjeżdżać. Inni przedstawiciele województwa to także tubylcy: p. Nowakowska i p. Willenberg. Oni także nie musieli z Olsztyna przyjeżdżać.
Podkreślę jeszcze raz, miało być wielu wielkich, wielcy nie widzieli powodu, by przyjeżdżać, a pominięto mniejszych, którzy odpłacą pięknym za nadobne i też nie zaproszą!
Druga sprawa to fakt zbagatelizowania, ba, nawet pominięcia roli p. Wińskiej w zabieganiu o to, aby najpierw szkoła podstawowa, a później gimnazjum, były szkołami o wysokim poziomie nauczania. Obecny szefunio ma to w nosie, a podobnie jak Ludwik Słońce zdawał się mówić swoją miną przez całą uroczystość: "Szkoła to ja!"
Żeby nie być gołosłowną, odsyłam zainteresowanych do jednodniówki szkolnej, w której to gazetce, na każdej stronie, jest ...ON! Nauczycieli, którzy tam pracują, osiągają wyniki w pracy z uczniami, nie ma! Sumując, nie podziękował im publicznie za to, że ostatnio siedzieli całymi wieczorami w szkole i przygotowywali dekoracje sal i starali się zadbać o to, by scenariusz trzymał się kupy. Tylko z MENUETEM widać nie wyszło, szefunio jako historyk wiedział lepiej, z jakiego okresu ten taniec pochodzi.
Co do wypowiedzi p. burmistrza i p. starosty: ten, kto niby cytował ich słowa, nie słuchał. Obaj mówili o JEDYNCE, czyli o SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 1 IM. KROLA WŁADYSŁAWA JAGIEŁŁY, a nie o gimnazjum, które staje się jej odwrotnością!
Do fifary: Ja myślałam, żeś kobieta, a tyś chłop! No, no...
Szukam w Olsztynie szkoły tańca. jak się okazuje ta najbardziej popularna jest w lato zamknięta. Czy ktoś jest w stanie mi pomóc i doradzić jakieś miejsce???
Orientujecie się, gdzie w Olsztynie można potrenować taniec nowoczesny? Możecie polecić jakieś profesjonalne szkoły? Żeby było jasne - nie chodzi o kluby i dyskoteki.



Michał Piróg (ur. 28 maja 1979 w Kielcach) - polski tancerz, choreograf, prezenter i aktor.

Urodził się w Kielcach w rodzinie o korzeniach żydowskich[1].Absolwent III Liceum Ogólnokształcącego im. C.K. Norwida w Kielcach, uczęszczał do klasy o profilu humanistyczno-teatralnym.

Swoją przygodę z tańcem zapoczątkował w wieku 19 lat na scenie Kieleckiego Teatru Tańca, gdzie w dniu 15 listopada 1998 roku zadebiutował w roli narkomana w spektaklu baletowym Być albo brać w reżyserii Piotra Galińskiego. W roku 2000 zagrał w widowisku - pieśni Negro spirituals Dla Ciebie, Panie. Doświadczenie zdobywał w produkcjach telewizyjnych i teatralnych, m.in. w musicalu Chicago (2002) w Teatrze Komedia w Warszawie i musicalu Andrew Lloyda Webbera Koty (2004) w warszawskim Teatrze Muzycznym Roma. W marcu 2006 w polskim kanale MTV w duecie z Edytą Herbuś prowadził program W rytmie MTV, gdzie uczył układów choreograficznych widzów MTV wyłonionych w castingu. Podczas realizacji przedstawienia Neila LaBute Gruba świnia (luty 2007) w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Huebnera był odpowiedzialny za ruch sceniczny. W 2007 roku pojawił się w teledysku zespołu IRA do piosenki pt. Trochę wolniej. Został jednym z trzech jurorów programu rozrywkowego TVN You Can Dance - Po prostu tańcz (jesień 2007). Uczy także tańca uczniów Autorskiej Szkoły Musicalowej Macieja Pawłowskiego w Olsztynie. Nauczyciel na wielu prestiżowych warsztatach tanecznych i aktorskich organizowanych przez sceny teatrów muzycznych, teatrów tańca oraz szkół musicalowych.

Jako tancerz pracuje w technikach: jazz, modern jazz, afro jazz, taniec współczesny, funky jazz, Broadway jazz. Współpracował z teatrami w Polsce, Francji, Belgii i Szwajcarii.
Zmarł twórca muzyki do "Polskich dróg"

To właśnie on napisał niezapomnianą melodię z serialu "Polskie drogi". Skomponował też muzykę do "Lalki" i "Nad Niemnem". W wieku 75 lat zmarł Andrzej Kurylewicz, muzyk jazzowy - pianista, trębacz, puzonista i dyrygent.



Kurylewicza jazz zafascynował na początku lat 50. Za tę fascynację drogo zapłacił. Wyrzucono go z krakowskiej Wyższej Szkoły Muzycznej za granie tej muzyki. Uważano ją wtedy za "szkodliwy wytwór światowego imperializmu".

Kurylewicz jednak nie zrezygnował z jazzu i w drugiej połowie lat 50. założył Zespół Jazzowy Polskiego Radia w Krakowie, który prowadził do 1962 roku.

Urodził się we Lwowie. Tam od szóstego roku życia uczył się gry na fortepianie. Po wojnie chodził do szkół muzycznych w Gliwicach i Krakowie.

W 1954 r. kompozytor grał jako pianista w zespole MM 176; rok później założył własny kwintet, przekształcony potem w Sekstet Organowy Polskiego Radia w Krakowie (działał do 1962 r.).

W 1969 r. muzyk zadebiutował jako kompozytor muzyki filmowej do "Powrotu" w reż. Jerzego Passendorfera. Jako instrumentalista i dyrygent występował w wielu krajach Europy, w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i na Kubie.

Andrzej Kurylewicz był laureatem wielu nagród. Otrzymał m.in. nagrodę na II Festiwalu Polskiej Twórczości TV w Olsztynie za muzykę do serialu telewizyjnego.

Andrzej Kurylewicz urodził się w 1932 roku we Lwowie. Naukę gry na fortepianie rozpoczął w Szole Muzycznej we Lwowie, w wieku sześciu lat. Występował w wielu krajach Europy, a także Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i na Kubie. W latach 1964-66 kierował Orkiestrą Polskiego Radia i Telewizji w Warszawie. Od 1967 roku z żoną Wandą Warską, a od 1987 roku także z córką - Gabrielą Kurylewicz, prowadzi w Warszawie Piwnicę Artystyczną Kurylewiczów.

Kurylewicz pisał też muzykę filmową, między innymi do serialu "Polskie drogi". Temat przewodni ze ścieżki dźwiękowej do tego filmu stał się polskim standardem jazzowym.

Dla wielu muzyków i artystów, Andrzej Kurylewicz był twórcą niezwykłym. Jan Kanty Pawluśkiewicz powiedział o nim, że był jednym z najwybitniejszych jazzmanów o fantastycznej osobowości. Kompozytor i pianista jazzowy, Włodzimierz Pawlik, dodał, iż był on artystą wielowymiarowym. - Był po trosze oddany muzyce, po trosze poezji - powiedział.

Andrzej Kurylewicz, obok Krzysztofa Komedy i Andrzeja Trzaskowskiego, był wzorem i nauczycielem dla polskich muzyków jazzowych - powiedział Tomasz Stańko. - Twórczość ich trzech leżała u podstaw mojej edukacji, mojej wartości, mojej całej fascynacji jazzem polskim. Nigdy nie zapomnę płyty Kurylewicza "Taniec klasyczny", bo ona i "Nóż w wodzie" kształtowały moje zainteresowania - wspominał artysta.

źródło: dziennik.pl/onet.pl
17 lutego w SZKOLE MISTRZÓW TAŃCA PAVLOVIC w Olsztynie odbeda sie warsztaty tanca FUNKSTYLES i BREAK DANCE w ramach "NEW BOOGIE DOWN SCHOOL TOUR"

Jeżeli tańczysz break dance, funk styles, new style lub "taniec hiphop" i chcesz rozwinąć swoje umiejętności masz nieprawdopodobną okazję zrobić to ucząc się od najlepszych.

zajecia FUNKSTYLES poprowadzi Lipskee (NBDS/Gdańsk)
natomiast zajecia z B-BOYINGU poprowadzi Meks (Enklawa Rytmu/NBDS/Gdańsk)

na warsztatach grac bedzie DJ DEFINE

warsztaty beda tak poprowadzone, aby nikt nie musial wybierac pomiedzy jednym tancem, a drugim.

Warsztaty zaczynaja sie o 11, wiec najlepiej byc wczesniej, aby zaplacic i dostac sie do szatni

o ile nic sie nie zmieni warsztaty beda wygladaly nastepujaco:

- 1,5 godziny funkstyles
- 1,5 godziny break dance
- krotka przerwa
- godzina funstyles
- godzina break dance
- contesty dla uczestnikow (jednak to jest zalezne od liczby chetnych osob)

AFTER PARTY!!!
after bedzie w klubie:

BOOMTOWN

ul. 1 MAJA 5a (pod kinem Kopernik)

na after party tak samo jak i na warsztatach grac bedzie DJ DEFINE ,
na imprezie uslyszymy tez trojmiejskiego mc EMOTE (PF/NBDS)

wjazd na AFTER:
4zl uczestnicy warsztatow
8zl reszta

Osoby chcace skozystac tylko z jednych warsztatow beda mialy do dyspozycji druga sale na trening, rozgrzewke, prawdopodobnie bedzie tez DVD na ktorym beda puszczane rozne materialy o bboyingu/funkstyles, wiec nie bedziecie sie nudzic w trakcie czekania na warsztaty.
Sale na ktorej odbywac sie beda warsztaty sa w pelniprofesjonalne, dobry parkiet, lustra, naglosnienie.... prowadzacy beda mieli do dyspozycji mikrofony nie wymagajace trzymania, wiec kazde slowo prowadzacego uslyszycie

Koszt warsztatow:
break dance i funkstyles 25zl
jesli tylko jeden taniec 15zl

dla uczestnikow dostepna bedzie woda mineralna, kazdy uczestnik dostanie takze RED BULL'a i i plakat z imprezy

zaznaczam, ze to wstepne info i moze sie ono jeszcze zmienic.
natomiast chetni moga juz wysylac zgloszenia na mail bienio_popp@o2.pl aby mozna bylo ocenic ilosc chetnych (wpisujcie takze na jaki taniec bedziecie chetni).
informacje szczegolowe takie jak godzina rozpoczecia, itd wkrotce...wiec sledzcie temat na FORUM

Noclegi:

http://www.mojemazury.pl/ptsm#OBID

http://www.mojemazury.pl/noclegi-czajka#OBID

http://www.mojemazury.pl/podgrodzie#OBID

http://www.mojemazury.pl/pokoje-starowka#OBID

Plan miasta (oznaczone przystanki komunikacji miejskiej): http://www.miasto.olsztyn.pl/

Rozklad jazdy autobusow komunikacji miejskiej: http://www.mpkolsztyn.pl/rozklad/

szkola znajduje sie przy ulicy BERLINGA 2A
WEEKENDOWE WARSZTATY TANECZNE Z BREAKINGU W EGURROLA DANCE STUDIO

poprowadzi

BARTEK BIERNACKI „BARTAZZ”

28 - 29 marca 2009 r.

Aleje Jerozolimskie 91, Warszawa

OPIS ZAJĘĆ CHOREOGRAFICZNYCH:
1. Elementy i kroki w Top-rockingu - charakterystyczny dla breakingu styl tańca w górze;
2. Dropy (go-down), czyli charakterystyczne dla breakingu esencjonalne zejścia w parter;
3. Footwork styles - fundamentalne kroki w parterze;
4. Freezy;
5. Klasyczne figury obrotowe - spins, power moves.

A wszystko to pod okiem jednego z czołowych tancerzy break dancu w Polsce.

Biernacki Bartosz "Bartazz"
Jeden z czołowych tancerzy break dance w Polsce. To, czego „Bartazz” oczekuje od osób, którym przekazuje swój kunszt, to systematyczne treningi i silne zaangażowanie, gdyż wie, że tylko w ten sposób można osiągać naprawdę dobre rezultaty.
Wielokrotnie udowodnił, że jest jednym z najlepszych tancerzy tego stylu w Polsce. Ma na swoim koncie udział w licznych turniejach, z których wracał jako zwycięzca – do jego największych osiągnięć należą: zajęcie I miejsca na zawodach „Pokaż Swój Styl” (Gdańsk 2005), gdzie startowało 32 najlepszych tancerzy z całej Polski oraz zajęcie II miejsca na International Break Dance Event w Holandii, gdzie pokonał ponad 50 tancerzy z całego świata. Rok później zdominował wszelkie organizowane turnieje zajmując: I miejsce w imprezie o międzynarodowym charakterze „Warsaw Challange 2006” (Warszawa 2006), I miejsce na „Najlepsi z Najlepszych 2” (Olsztyn 2000) oraz I miejsce na „Check the Flow vol1”, Warszawa 2006.
Osiągnięcia zdobyte przez Bartazza przyczyniły się do rozsławienia jego umiejętności na arenie międzynarodowej, w związku z czym został zaproszony na zagraniczne imprezy, m.in. na „Total Call Out 2007” w Holandii, czy na „Battle Opssesion 2007” we Francji.
Początki jego tanecznej drogi sięgają przełomu 1994/95 r. Szybko wybrał break dance, który stał się jego wielką pasją i któremu poświęcił lata intensywnego treningu. W ciągu tego czasu wziął udział w większości imprez na terenie naszego kraju, wchodząc w skład najlepszych polskich ekip.
Od 2004 r., oprócz aktywnego uczestniczenia w imprezach tanecznych jako zawodnik, jest również zawodowym instruktorem tańca. Na jego zajęciach każdy jest traktowany indywidualnie. W pracy instruktora wypracował już wiele praktycznych metod zarówno w nauczaniu zaawansowanych tancerzy, jak i osób, które stawiają pierwsze kroki w tej dziedzinie.
Poza startowaniem w imprezach tanecznych i pracy jako instruktor breakingu, jest (z racji swojego autorytetu w środowisku tanecznym) jednym z najbardziej uznanych sędziów. W swojej karierze tanecznej sędziował kilkanaście imprez, m.in. polskie eliminacje do „Circle Knigz” 2007, gdzie zasiadał w komisji razem z legendarnym pionierem breakingu Ken Swiftem (USA).

Więcej informacji na www.taniec.com.pl/szkola/warsztaty

Serdecznie zapraszamy

japona dnia 15:40, 20-03-2009, w całości zmieniany 3 razy
PROGRAM
XXXV Tyskich Spotkań Teatralnych
19 – 24.04.2008

19.04 Uroczysta inauguracja XXXV TST
sobota Elfriede Jelinek: „AMATORKI” – spektakl
godz. 18.00 Teatru Polskiego z Poznania
adaptacja, reżyseria, oprac. muz.: Emilia Sadowska
występują: Barbara Prokopowicz, Magdalena Planeta, Katarzyna Bujakiewicz, Adam Łoniewski, Michał Kaleta, Małgorzata Peczyńska, Wojciech Kalwat
cena biletu: 50 zł, a na kartę stałego widza 40 zł

20.04 (niedziela)
SPEKTAKLE KONKURSOWE
15.30 – 16.05 Teatr TO - Tychy
„MU”
reż. Stefan Lechwar, Izabela Wądołowska

17.15 – 17.55 Teatr KRZYK – Maszewo
Marek Kościółek: „Szepty”
reż. Marek Kościółek
(widownia na scenie Teatru Małego ograniczona do 100 miejsc)

19.30 – 20.15 Teatr RONDO - Słupsk
Tadeusz Różewicz: „Przyj dziewczyno przyj...”
reż. Stanisław Miedziewski
(widownia na scenie Teatru Małego ograniczona do 100 miejsc)

21.30 – 22.30 Grupa Teatralna DZIEWIĘĆSIŁ - Łódź
Marek Hłasko: „W drodze”
reż. Andrzej Czerny

21.04 (poniedziałek)
POKAZ
godz. 19.00 Wł. Pawłuczuk: „WIERSZALIN. REPORTAŻ O KOŃCU ŚWIATA” – spektakl Teatru WIERSZALIN z Supraśla
reżyseria Piotr Tomaszuk
scenografia Ewelina Pietrowiak, muzyka Piotr Nazaruk
występują: Katarzyna Sergiej, Ewa Gajewska, Edyta Łukaszewicz-Lisowska, Dariusz Matys, Karol Smaczny, Rafał Gasowski
Cena biletu: 25 zł, a na kartę stałego widza 20 zł

22.04 (wtorek)
SPEKTAKLE KONKURSOWE

9.15 – 10.15 Amatorski Teatr Ruchu i Pantomimy MIGRESKA - Tychy
„Orfeusz – Bóg – Człowiek”
reż. Katarzyna Mosna – Bojarska

11.15 – 12.05 Teatr ZA LUSTREM - Tarnowskie Góry
Ewa Wyskoczyl: „Nie połamię się z tobą”
reż. Ewa Wyskoczyl

13.00 – 13.45 Scena Tańca Współczesnego - Kraków
„Gonił mnie welon...”
choreografia, reż. Anita Podkowa - Brańka

16.00 – 17.00 Teatr ANILANERDA - Tychy
Marek Brand: „Strajk małp”
reż. Iwona Woźniak
(widownia na scenie Teatru Małego ograniczona do 100 miejsc)

18.15 – 18.45 Teatr KREATURY - Gorzów Wlkp.
Jarosław Filipski: „Czeczenki”
reż. Błażej Król, Wojciech Potocki
(widownia na scenie Teatru Małego ograniczona do 100 miejsc)

20.00 – 20.40 Teatr TETRAEDR - Racibórz
„What a bloody story”
na podst. fragmentów „Komedii” Gerolda Spaetha
reż. Grażyna Tabor
(widownia na scenie Teatru Małego ograniczona do 100 miejsc)

21.15 - 21.50 Teatr Formy PARRA - Ustrzyki Dolne
„Ona”
inspiracja: „Gwiazda” Helmuta Kajzara
reż. Grażyna Kaznowska-Chrapko

23.04 (środa)
SPEKTAKLE KONKURSOWE

9.00 – 9.35 Grupa Tańca Współczesnego Politechniki Lubelskiej
„piejo, dziobio, gdaczo...”
choreografia Hanna Strzemiecka

10.45 – 11.15 Teatr Tańca GRUPAboso (Kraków)
Abe Kobo: „Kobieta z wydm”
reż. Eryk Makohon

12.00 – 12.40 Biały Teatr - Olsztyn
Anna Świrszczyńska: „Po nitce do pępka”
reż. Janina Tomaszewska
(widownia na scenie Teatru Małego ograniczona do 100 miejsc)

POKAZ
godz. 19.00 „48/4” – spektakl Lubelskiego Teatru Tańca
choreografia Ryszard Kalinowski, muzyka Piotr Kurek
występują: Beata Mysiak, Anna Żak, Ryszard Kalinowski,
Wojciech Kaproń
Cena biletu: 20 zł, a na kartę stałego wodza 16 zł

24.04 (czwartek)
SPEKTAKLE KONKURSOWE

9.15 – 9.55 Teatr ZAPADNIA - Opole
G.G. Marquez: „Mężczyzna przychodzi w deszczu”
reż. Agnieszka Włoch

10.45 – 11.20 Freeday Teatr - Kraków
„Otarcia i omdlenia. Vol 2”
inspiracja: „Łaknąc” Sarah Kane
reż. Karol Nowakowski

12.15 – 13.15 Teatr NIE MA - Szczecin
N. Kolada: „Merlin Mongoł”
reż. Tatiana Malinowska – Tyszkiewicz

14.30 – 15.15 Teatr AMAREYA - Gdańsk
„Exit – transgresyjny tryptodram feminalny”
reż. Katarzyna Julia Pastuszak
(widownia na scenie Teatru Małego ograniczona do 100 miejsc)

17.30 Oficjalne zakończenie XXXV TST – ogłoszenie wyników konkursu, wręczenie statuetek autorstwa Stanisława Hochuła uczestnikom konkursu, wręczenie nagród laureatom.

Uwaga: Spektakle TST adresowane są głównie do widzów dorosłych lub mlodzieży
od lat 16.
Wstęp na wszystkie przedstawienia konkursowe jest bezpłatny
( obowiązują wejściówki odebrane z kasy teatru). Szkoły oraz duże zorganizowane grupy proszone są o wcześniejszą rezerwację miejsc na spektakle konkursowe.
Na spektakle poza konkursem (20, 21, 23 kwietnia) bilety do nabycia w kasie
Teatru Małego.
Nie wiem czy to czytaliście, bo ja tak przypadkiem znalazłem:

Zosia Nowakowska, zadebiutowała rolą Julii w musicalu Janusza Józefowicza i Janusza Stokłosy "Romeo i Julia", od 2004 do 2007 r. aktorka i wokalistka teatru muzycznego Studio Buffo, od 2007 r. jest jedną z nowych solistek Piotra Rubika.

Rok 2004 był wyjątkowy: miałam 16 lat i nie sądziłam, że moje życie tak diametralnie się zmieni. Namówiona przez rodziców i nauczycielkę śpiewu Marzenę Osiewicz pojechałam na casting do musicalu "Romeo i Julia". Zgłosiło się mnóstwo osób, ale tylko ja i Krzyś Rymszewicz (przyszły Romeo) zostaliśmy zaproszeni na obóz przygotowawczy do Ojcówka pod Warszawą. Przed wyjazdem z domu płakałam: miałam już wakacyjne plany, a poza tym nie lubiłam oddalać się od rodziców. W Ojcówku było 50 osób i od rana do nocy mieliśmy zajęcia z tańca, śpiewu, interpretacji tekstu. Co tydzień przyjeżdżał Janusz Józefowicz i decydował, kto zostaje, a kto jedzie do domu. Tak tęskniłam za domem, że nawet chciałam być odrzucona. Kiedy okazało się, że będę grała Julię, nie wiedziałam, czy się cieszyć, czy płakać. Musiałam przenieść się do Warszawy i do liceum z indywidualnym tokiem nauczania. Próby trwały od południa do wieczora, potem doszły spektakle i dopiero koło 23. docierałam do wynajętego z koleżankami z Buffo mieszkania. Szybko musiałam dorosnąć. Moi rówieśnicy mieli problemy z wyrwaniem się z domu na imprezę, a ja z płaceniem rachunków, sprzątaniem, praniem. Nagrywałam piosenki do musicalu, śpiewałam w telewizji, występowałam na Torwarze, gdzie graliśmy "Romea i Julię". Już w grudniu powierzono mi rolę Anki w kultowym "Metrze". To było wyzwanie, przecież grała ją m.in. podziwiana przeze mnie Kasia Groniec.

Praca nad rolą w Buffo trwa przez cały czas wystawiania danego spektaklu. Przed każdym występem próbuje się całość. Pan Janusz (Józefowicz, przyp. red.) wie, czego chce i stara się to wyegzekwować, nawet krzykiem. Wiele się tam nauczyłam, miałam fanów, którzy w internecie założyli mój klub.

Moje życie ograniczało się do teatru i szkoły. Udało mi się nieźle zdać maturę, dostałam się na psychologię. Po trzech latach w Buffo zaczęłam mieć wrażenie, że się nie rozwijam. I wtedy pojawił się Piotr Rubik. Potrzebował nagłego zastępstwa.

Kiedy rozpadł się stary skład jego solistów, Piotr zadzwonił do mnie o północy z prośbą, żebym nazajutrz z nim zaśpiewała. Przefaksował nuty. Byłam przerażona, bo nie znałam muzyki, a mieliśmy wystąpić tylko we dwoje. Sytuacja była ekstremalna, ale postanowiłam, że mu pomogę. W drodze na koncert do Olsztyna uczyłam się tekstów. Po raz pierwszy śpiewałam te utwory. I to z orkiestrą. To był niezapomniany koncert. Publiczność kilka razy wywoływała nas do bisów.

Potem zaprosił mnie do zaśpiewania podczas koncertu "Zakochani w Krakowie", na krakowskim rynku. To było fajne przeżycie. Świetnie mi się z nim pracowało. Zrównoważony, traktuje solistów jak partnerów. Pracując z nim, mogę też grać w musicalach i mam czas na studia. To ważne, bo nie wiadomo, jak długo będę mogła się ze śpiewania utrzymać. Nie trwonię pieniędzy. Odkładam i inwestuję, żeby mieć na dalszą naukę. Marzę o tym, żeby uczyć się aktorstwa musicalowego, na Broadwayu.

Strona z której to skopiowałem nie chce sie otwierać, dopiero kopia sie otworzyła
„GAZETA WSPÓŁCZESNA” nr 20 VI 2005

Hare Kryszna, Hare Mazury

MAZURY. Festiwal Kultury Indii, reklamowany był jako barwne i egzotyczne ?więto, na którym mazurska młodzież może się zapoznać z hindusk? muzyk?, tańcem i teatrem, spróbować jogi i wegetariańskiej kuchni, a także zdobyć wiedzę na temat indyjskiej filozofii i kultury. Nad Niegocinem stanęły kolorowe namioty i zapachniało kadzidełkami, a młodzi giżycczanie tłumnie ruszyli, aby otrzeć się o niespotykan? tutaj egzotykę. Okazało się jednak, że hinduska kultura i filozofia w wydaniu festiwalowym nad Niegocinem ograniczyła się do prezentacji kultu Kryszny.

– Pewnie niejedno z was ma w domu akwarium. Spróbujcie nalać do niego piwa, a wasze rybki umr?. Dlaczego więc z własnej woli spożywacie ten morderczy napój? – nawoływał po angielsku ze sceny ustawionej nad jeziorem Niegocin w Giżycku osobnik ubrany w powłóczyst? biał? szatę. Jego słowa tłumaczyła na język polski młoda akolitka w kolorowej sukni. Parę osób na widowni z zażenowaniem usiłowało ukryć dopiero co otwarte puszki z piwem, ale miejsce antyalkoholowego ortodoksy zaj?ł na scenie szybko „rockowy” zespół. ZadĄwięczała gitara, jękliwie zaintonowały organy i popłynęła pie?ń: Hare Kryszna, Hare Rama... Widownia zakołysała się do taktu.

Kryszna zdobywa Mazury
Festiwal Kultury Indii nad Niegocinem, który miał miejsce od 14 do 16 czerwca, ograniczył się do prezentacji kultu Kryszny, który w barwnych religijnie i filozoficznie Indiach stanowi niewielki odsetek wyznaniowy, ale od lat sze?ćdziesi?tych, na fali zainteresowania filozofi? wschodu, robi wielk? karierę w USA i Europie. Od kilkudziesięciu lat w zachodnim ?wiecie aktywnie działa Międzynarodowe Towarzystwo ?wiadomo?ci Kryszny, założone przez guru A.C. Bhaktivedantę Swami Prabhupadę, które w 1988 r. zostało zarejestrowane w Polsce. Stowarzyszenie, zwane powszechnie Ruchem Hare Kryszna, uprawia w Polsce dynamiczn? akcję werbunkow?, spotykaj?c się z licznymi zarzutami o praktyki sekciarskie, takie jak psychologiczna manipulacja młodymi akolitami i nakłanianie ich do porzucania domów, rodzin czy szkoły.

Najtłumniej na Mazurach
– Zgłosiły się do nas osoby reprezentuj?ce całkowicie ?wieck? i zarejestrowan? w indeksie polskich organizacji pozarz?dowych Fundację Viva Kultura z propozycj? przeprowadzenia imprezy rekreacyjnej, przedstawiaj?cej kulturę indyjsk? – mówi Liliana Florkiewicz, kierownik wydziału promocji i informacji europejskiej UM w Giżycku. – Fundacja miała referencje od innych samorz?dów, z Ambasady Indii i od Jurka Owsiaka. Stwierdzili?my, że nie zaszkodzi nam taka odrobina egzotyki.
To zapewne przypadek, że Fundacja „Viva Kultura” została powołana i ma swoj? siedzibę w Piasecznie, gdzie mie?ci się również polskie centrum Międzynarodowego Towarzystwa ?wiadomo?ci Kryszny. Pewnie też całkiem przypadkowo pomysłodawc? i reżyserem całego Festiwalu Kultury Indii jest uczeń A.C. Bhaktivedanty Swami Prabhupady. Zapewne też z czystej filantropii (bo impreza nie nosi znamion dochodowej) i miło?ci do indyjskiej kultury organizator usilnie zabiega o to, aby festiwal odbywał się latem w najtłumniej odwiedzanych kurortach na Mazurach i Wybrzeżu. Ot, taki sobie zbieg kilku przypadków.
– Żyjemy w demokratycznym kraju i każdy może organizować sobie co chce, je?li prawo tego nie zabrania – mówi ks. dziekan Lech Janowicz, proboszcz giżyckiej parafii ?w. Kazimierza. – Dziwi mnie jednak trochę, że pani burmistrz Piotrowska, która należy do naszej parafii, zgodziła się na tak? zakamuflowan? krysznowsk? propagandę. I to teraz, kiedy go?cili?my w giżyckim dekanacie Obraz Jezusa Miłosiernego i w żałobie obchodzimy rocznicę wizyty Ojca ?więtego na Mazurach.

Miło?ć czy strach?
Na Festiwalu Kultury Indii w Giżycku można było nabyć ksi?żki o kulturze i filozofii indyjskiej. W księgarskim namiocie wyłożono wył?cznie wydawnictwa sygnowane przez A.C. Bhaktivedantę Swami Prabhupadę lub jego uczniów. Je?li kogo? zainteresowała indyjska muzyka, do zakupionej płyty kompaktowej dostawał za darmo jedn? z ksi?żek. Na pytanie, dlaczego nie ma tu innych ksi?żek o kulturze indyjskiej, wyraĄnie przestraszony krysznowski akolita stwierdził, że on jest tylko sprzedawc? i nie może mi udzielić odpowiedzi. Nie udało mi się też porozmawiać w cztery oczy z żadnym z polskich wolontariuszy festiwalu. Jeden z zagadniętych z lękiem w oczach natychmiast przywołał angielskojęzycznego guru, który zaprowadził nas do namiotu z szyldem „Pytania i odpowiedzi”, gdzie spor? grupkę młodych osób informowano przez tłumacza, dlaczego powinni się w życiu kierować jedynie miło?ci? i nie je?ć mięsa.
Obecnie Festiwal Kultury Indii odbywa się w Węgorzewie, a póĄniej pojedzie do Kętrzyna i Olsztyna.
anki
Zagrają charytatywnie!
2007-01-23
Łydka Grubasa
Fot. mpm.malbork.pl
16-17.02, Gacek Pub, Andergrant, Olsztyn. Wodny Patrol, Monolit, Łydka Grubasa i The Weeler's Band zagrają na rzecz dzieci z Domu Dziecka w Gryźlinach.

Program:

16.02 - w Gacek Pub wystąpi Wodny Patrol
17.02 - w Andergrant koncert rockowy, wystąpią MONOLIT, ŁYDKA GRUBASA i THE WHEELER'S BAND. Podczas koncertu odbędzie się Light and Fire Show czyli taniec z ogniem. Będzie też coś ostrzejszego - chłopaki z Olsztyńskiej Szkoły Capoeira pokażą na czym polega ta brazylijska sztuka walki.

Podczas koncertów przeprowadzane będą aukcje płyt koszulek i innych gadżetów przekazanych nam przez artystów i sportowców z całego kraju.

Licytowane przedmioty:

- Mostostal Azoty Kędzierzyn Koźle przekazał na aukcję koszulkę z autografami całego zespołu, dwa wiszące kalendarze z autografami zespołu, dwa kalendarze na biurko.

- PZU AZS Olsztyn dał koszulkę z numerem 14, w której grali w zeszłym roku w pucharach z autografami całego zespołu,

- Marek Niedźwiedzki przysłał płytę - 25 lat listy przebojów trójki rok 1982 ze swoim autografem,

- Sławek Wierzcholski podesłał płytkę Sławek Wierzcholski i Nocna Zmiana Bluesa - Harmonijkowy As,

- Iza "Iskra" Smolarek - Prześle nam tomik swoich wierszy i współczesny kryminał który napisała razem ze swoim przyjacielem Tomkiem Klareckim. Oczywiście z autografem, dodatkowo odwiedzą nas podczas imprezy więc będzie można z nimi porozmawiać,

- Dwa plakaty z autografami zespołu Akurat,

- Plakaty - między innymi: Pabieda, The Calog, Wrinkled Fred.

- Zespół HARLEM przysłał nam swoją koszulkę (rozmiar L - szykujcie pieniążki) oraz płytę "Ocalić od zapomnienia" - pamięci Marka Grechuty z autografami chłopaków. Bardzo dziękujemy Ryśkowi i spółce.

- Gadżety od Farben Lehre - płyty, single, naklejki itp.,

- Reni Jusis przysłała dwie płyty magnes z autografem,

- Zespół IRA przysłał płytę LIVE 15-Lecie, czyli dwie płyty CD i jedno DVD w ładnym opakowaniu, na których złożyli swoje podpisy,

- Oddział Zamknięty przekazał na licytację dwie płyty promocyjne z największymi hiciorami grupy - tego nie kupicie w sklepie!

- VAVAMUFFIN przekazał płytę Vabang z bazgrołami zespołu oraz cała masę dziwnych rzeczy z podpisem Mothashipp i reszty,

- Zespół WRINKLED FRED przekazał swoją nową płytę WATCH THEM DROP LIKE FLIES.

Oprócz tego każdy uczestnik koncertu zabierze ze sobą do domu coś naprawdę niepowtarzalnego - bilety na koncerty dzieci wykonały własnoręcznie.

cyt. za: orientacja.pl

moge tylko dodać, iz po tym koncercie Monolit robi sobie przerwe w graniu koncertów w Olsztynie do maja!!
TYMBARDZIEJ ZAPRASZAMY!!!!!!!!

i oczywiście zapraszamy do Szczytna 24.II.2007
Benefit na rzecz "Food Not Bombs"
zagraja:
Tempest
Monolit
Messa

wjazd 2 zł
impreza w klubie AQQ
start o 20.00

plakacior: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/bb5495078d3badbe.html

szykujemy pewne zmiany w secie

Don't talk so loud
Wall's got ears
And if you talk to loud
It costs too many tears
Don't shout so loud
I know that you are brave
But If you shout too loud
You are digging your grave!

chyba wiadomo o jaki kawałek chodzi
DO ZOBACZYCHA!!!!!
Kilkaset osób walczyło w czwartek w Gdańsku o możliwość wzięcia udziału w drugiej edycji telewizyjnego programu "You Can Dance". Młodzi ludzie najwyraźniej uwierzyli, że udział w tanecznym show może zmienić ich życie.

Zobacz galerię zdjęć: casting do programu You Can Dance.

fot. Łukasz Unterschuetz

Obserwując tłumy przybyłe do hali gdańskiego AWFiS-u, trudno było uwierzyć, że w Polsce jest tylu miłośników tańca. Zmęczeni całonocną podróżą, wystrojeni w różnokolorowe bluzy oraz sportowe buty, tancerze szczelnie wypełnili salę widowiskową akademii. W każdej chwili gotowi do udzielenia wywiadu, zapozowania do zdjęcia, czy zaprezentowania swoich tanecznych możliwości, atrakcyjni młodzi ludzie wydają się idealnie spełniać kryteria telewizyjnego show.

Nad wszystkim czuwa potężna machina producencka w postaci 90-osobowej grupy pr-, project-, contact- i innych, równie ważnych, managerów. Niezwykle miła i uśmiechnięta pani od kontaktów z mediami sprawnie oprowadza grupy dziennikarzy po terenie AWF-u. Już na wstępie dowiadujemy się, że sam program to wspaniała szansa zrobienia wielkiej, ogólnopolskiej kariery. Okazuje się też, że ten casting, to tak naprawdę pre-casting, bo ten najważniejszy zarezerwowany jest wyłącznie dla telewizji.

fot. Łukasz Unterschuetz

Dobre i to - myślimy, wchodząc na salę. Uczestnicy wprowadzani są do środka w pięcioosobowych grupach. Wstępną selekcję przeprowadza jury złożone z choreografów i producentów programu. Przyglądamy się wchodzącym uczestnikom: pierwsze grupy wypadają jednak słabo. Ożywienie wywołuje dopiero występ Karoliny i Oli Kamińskich ze Szczecina. Studentki ekonomii i zarządzania sprawnie wykonują powietrzne akrobacje. Znakomita kondycja fizyczna to wynik wieloletni pracy na sali gimnastycznej, dzięki niej dziewczyny przechodzą do drugiego etapu eliminacji.

Kolejne grupy i znowu nic. Trochę znudzeni wychodzimy na korytarz. Tu dostrzegamy kilka znajomych twarzy z pierwszej edycji programu. Dwóch tancerzy, którzy brali udział w obozie treningowym przed pierwszą edycją programu, ponownie przyjechało na casting. Jednym z nich jest Rafał, instruktor z olsztyńskiej szkoły tańca Iwony Pavlovic, który na eliminacje do drugiej edycji programu zabrał ze sobą trójkę znajomych nauczycieli tańca. Czemu zawodowy tancerz chce znowu wziąć udział w programie? - Robię to, ponieważ nic o mnie nie słychać - przyznaje bez ogródek.

Marzenie o popularności to najczęstsze wytłumaczenie udziału w castingu. Czujne oko producentów programu natychmiast wyłapuje osoby najbardziej zdeterminowane do zrobienia medialnej kariery. Podążając za jedną z nich wracamy na chłodną salę AWFiS-u. Po drodze mijamy sympatyczną panią "od mediów", która kolejnej grupie dziennikarzy recytuje tę samą, gładką formułkę o programie. Podchodzimy do stolika jury. Z pięciorga walczących o niebieską opaskę zakwalifikowanego, naszego wybrańca, wyróżnia jedynie osobliwy strój (białe baletki, obcisła podkoszulka). Ku naszemu zdziwieniu, chłopak przechodzi do kolejnego etapu.

Członek jury, choreograf Jacek Wazelin, który razem z Michałem Pirógiem uczy tańca w znanej warszawskiej szkole Agustina Egurroli, przekonuje nas, że producenci programu poszukują wyłącznie ciekawych osób o znakomitej technice tanecznej. Trudno jednak nie zauważyć, że reguły telewizyjnego show są zupełnie inne. Na tym etapie kręcenia programu najważniejsze jest rozbawienie widza, stąd obok osób rzeczywiście dobrych technicznie, szczeble eliminacji pokonują również uczestnicy, których jedynym atutem jest nietypowy sposób bycia.

Po trzech godzinach opuszczamy budynek gdańskiej akademii. Tłum chętnych do wzięcia udziału w castingu nie zmalał ani trochę. Stąd już przecież tylko krok od wielkiej, medialnej kariery.
Justyna Świerczyńska, fot. Łukasz Unterschuetz









Źródło: http://www.trojmiasto.pl/...p?id_news=26603
W dniach W dniach 2-4 XII w Centrum Kultury w Lublinie odbędzie się VI już edycja międzynarodowego festiwalu "Najstarszych Pieśni Europy" (mimo, że VI to pewnie i tak nikt z was nie słyszał )

Co to jest za festiwal nie będę pisał, bo zapoznacie się z programu (to coś niżej), od siebie tylko dodam, że jest to jedna zajciekawszych rzeczy jaka dzieje się w tym mieście. Osobiście latam tam co roku i zawsze jest mi żal, że trwało to tylko 3 dni, a pieśni krążą mi po głowie jeszcze długo po zakończeniu.

Dla wszystkich, którzy chcieliby poznać po prostu coś nowego w muzyce (bo najprawdopodobniej nigdy się nie spotkaliście z taką formą śpiewu) i odpocząć od codzienności proponowałbym się wybrać (przynajmniej w sobotę, bo te koncerty zawsze są najciekawsze)

I oto zapowiadany program:

VI Międzynarodowy Festiwal Fundacji Muzyka Kresów
"Najstarsze Pieśni Europy"
Lublin, 2 - 4 XII 2004

02. 12. 2004 /czwartek/

godz. 17:00
Otwarcie wystawy malarstwa i grafiki Oleksandra Guristjuka z Równego (Ukraina), Oleksija Nahornjuka z Równego i Romana Jenenki z Kijowa
godz.18:00
Koncert zespołów: "Ranok" i "Rodyna" z Bielska Podlaskiego
godz. 19:00
Koncert zespołu z Perebrodów (Polesie, Ukraina)
Koncert zespołu "Muzyka z drogi" z Warszawy
godz. 20:00
Noc Tańca - Podróżniczy Kolektyw Skrzypcowy z Olsztyna

03. 12. 2004 /piątek/

godz. 12:00
Wykład dr Iryny Klymenko z Akademii Muzycznej w Kijowie poświęcony tradycyjnym pieśniom równieńskiego Polesia
godz.18:00
Koncert Kapeli Kazimierza Meto z Gliny k/ Rzeczycy i Kapeli Macieja Filipczuka z Poznania
godz. 19:30
Koncert zespołu z Rudzienka k/ Kołbieli
Koncert zespołu "Inicjatywa Archiwalna" z Warszawy
godz. 21:00
Koncert Krystyny Ciesielskiej z Brogowej z Kapelą Gaców z Przystałowic Małych k/Przysuchy
Koncert Zespołu Międzynarodowej Szkoły Muzyki Tradycyjnej z Lublina
godz. 22:00
Noc Tańca - Kapela Gaców z Przystałowic Małych k/Przysuchy i Kapela Macieja Filipczuka
z Poznania

04. 12. 2004 /sobota/

godz. 10:00
Debata "Czy Polacy potrzebują tradycji" z udziałem m.in. prof. Jerzego Bartmińskiego,
prof. Andrzeja Bieńkowskiego, o. prof. Leona Dyczewskiego, Aleksandra Jackowskiego,
Tomasza Łubieńskiego, prof. Andrzeja Mencwela - (Trybunał Koronny)
godz.18:00
Koncert zespołu z Miątunai (Dzukija, Litwa)
godz. 19:00
Koncert Alesia Łosia z Mińska (Białoruś)
godz. 20:30
Koncert zespołu z Niżniej Pokrowki, (Rosja)
Koncert zespołu z Prudek (Rosja)
Koncert Władymira Iwanowa z Moskwy (Rosja)
godz. 23:00
Noc Tańca - tańce litewskie, rosyjskie i polskie

Koncerty odbędą się w Sali Nowej Centrum Kultury, ul. Peowiaków 12, Lublin
Bilety: jeden koncert 15 zł (10 zł ulg.), karnet na wszystkie koncerty 70 zł (50 zł ulg.)

Bliższe informacje i rezerwacje biletów:
Fundacja Muzyka Kresów, ul. Jezuicka 4/5, 20-113 L u b l i n
tel/fax: 081 53 261 35, 0 609 609 912, muzykakresow@wp.pl

Pozdrawiam

PS. To nie jest coś w stylu "Mazowsza", a nawet przyjemnie było sobie posłuchać jak ci ludzie z Muzyki Kresów "wrzucają" na ten i inne "folklorystyczne" zespoły, które bardzo niewiele mają wspólnego z tradycją i kulturą
"pomniejsze atrakcje"
przypominam,że koncert w fosie zamkowej nie jest główną atrakcją! każdy znajdzie coś dla siebie

program imprez XV Finału WOŚP w Olsztynie na dzień dzisiejszy:

SOBOTA (13.01.)
1. Koncert Inauguracyjny w restauracji Zakątki Europy ul. Żołnierska godz.18:00
wystąpią zespoły: Czerwony Tulipan i Warmia Klezmer Band
licytacje

2. ZSEH Akademia Karate ul. Paderewskiego godz.10:00
-zajęcia sportowe w gr. wiekowych: 6-9 lat, 10-13 lat, powyżej 14 roku życia
-zajęcia z samoobrony
-stanowiska fizjoterapeutyczne/ kontrola wad postawy i skrzywień kręgosłupa u dzieci
-zajęcia logopedyczne
-lektorzy języka japońskiego / Australian Academy
-stanowiska fryzjerskie

3. Kortowo Klub Studencki RAKOR ul. Kanafojskiego 1 godz. 19:00
wystąpią zespoły: Enej, Sandaless, Fame District

4. Klub Studencki Grawitacja ul. Żołnierska godz.20:00

NIEDZIELA(14.01.)
1.Teatr im. Stefana Jaracza godz.17:00
koncert "Piękne głosy"
wystąpią: Zbigi Band
dyrygent "pięknych głosów" - Walerian Ostrowski
licytacje

2.Scena w Parku (podzamcze) przy ul. Nowowiejskego godz.15:00 ok.20:20 światełko do nieba
wystąpią: Błękitny Nosorożec, Even, QRS, LIDO, Kangaroz, LESZCZE

3. ZSEH Akademia Karate ul.Paderewskiego godz. 10:00
(program taki sam jak w dniu 13.01.)

4. CEiIK ul. Parkowa 1 godz.10:00
Koncert "Jesteśmy razem"
wystąpią: zespół śpiewaczy DDPS "Nasz Dom", Cheerleaders "SOLTARE", grupa inscenizacji tanecznej ze SP.28, Pary taneczne ZPiT WARMIA, zespół muzyczny "Korzenie", zespół teatralny WTZ, grupa kolędująca "Herody", "Moderato" z MOK-u.
-pokaz pomocy medycznej
-żonglerka artystyczna
-tańce z szarfami

5. Kortowo - Centrum Konferencyjne godz.15:00
wystąpiął: Jarek "JAR" Chojnacki, Wojtęk Gęsicki, Wodny Patrol, Szantaż, Studencki Teatr Tańca "Cezar".
-pokazy sztuk walki

6.Galeria Rynek Miejskiego Ośrodka Kultury ul. Stare Miasto 24/25 godz.12:30-19:00
-warsztaty plastyczne
-rozstrzyginęcie konkursu na wykonanie masek karnawałowych
-pokazy pierwszej pomocy
-licytacje prac olsztyńskic artystów
-aukcje fotografii nagrodzonych w Otwartych Mistrzostwach Fotograficznych oraz egzotycznych roślin z tajemniczego ogrodu
-tańce z ogniem w wykonaniu zespołu ABLAZE

7.Park przy ul. Nowowiejskiego godz.9:00- 15:00
TVP 3 z XV Finałem WOŚP

8.Figlolandia godz.10:00
wystapią: scena "101"- dzieci ze społecznej szkoły podstawowej, teatrzyk FOREVER, grupa SOLTARE, grupa taneczna ABLAZE.
-pokaz ratownictwa medycznego

9.GOK DYWITY godz.10:00
wystąpią: dzieci ze szkół podstawowych w Dywitach, Spręcowie, Stowarzyszenie Nasza Wieś Frączki, Hilaris, Teatr Dziecięcy "Różowe Marzenia", OSP Dywity, zespół rockowy KONSPIRACJA

10. Klub ultury AKANT ul. Kanta 11 godz.16:00-19:00
-pokaz tańca flamenco i tańca irlandzkiego
-występ zespołu tańca nowoczesnego
-prezentacja break dance
-występ iluzjonisty Tadeusza Szalachy i jego uczniów
-koncert zespołu muzycznego "TRIO"
-występ dziecięcego zespołu "Radość"
-show taneczne w wykonaniu tancerzy KTT "MUZA"
-sztuki walki - Tajski boks w wykonaniu członków MUAY THAI CAMEL FIGHT CLUB pod kierownictwem Pawła "Camela" Paczkowskiego
-balet klasyczny - popisy taneczne dzieczynek z koła baletowego

11.Filharmonia ul.Kościuszki godz.12:00 i 14:00
Koncerty w wykonaniu uczniów Szkoły Muzycznej YAMAHA

12. "Jazda z Mistrzem" Stare Miasto godz.13:00

13..Kortowo Klub Studencki RAKOR ul.Kanafojskiego 1 godz.20:30
koncert HIP-HOP
wystąpią: KTJ, Świder

14. Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Olsztynie ul. Żołnierska
BIAŁA NIEDZIELA

!!!!
Sztab WOŚP w Olsztynie poszukuje sponsorów fantów rzeczowych do licytacji podczas organizowanych imprez. Szczególnie mile widziana jest odzież(t-shirty), maskotki oraz słodycze.
Osoby zainteresowane pomocą prosimy o kontakt z szefem sztabu WOŚP w Olsztynie Panem Jarosławem Glabasem pod numerami: kom.606200170, kom.507006808, tel. 5321721

ZAPRASZAMY DO GRANIA


Za nami półfinałowy odcinek You can Dance, który jak zwykle przyniósł nam dużo emocji. Po raz pierwszy w programie Diana z I edycji YCD wystąpiła w roli choreografa i przygotowała układ dla Elizy i Rafała. Jury miało przed sobą trudny ‘orzech do zgryzienia’. Musiało podjąć decyzję, kto z uczestników zatańczy solówkę. Do grona wyeliminowanych z programu dołączyli KaBu i Kaja.

Rafał Kabungwe:
Rafał ma 20 lat. Pochodzi z Olsztyna i tam też mieszka. Od 5 roku życia zajmuje się tańcem towarzyskim. Podczas programu mogliśmy przekonać się o jego wszechstronności. Nie raz oglądaliśmy jego hip hopowe solówki. KaBu jest bardzo oryginalną osobą, jak sam przyznaje lubi wszystko co nietypowe. Do tańca Rafała namówił przyjaciel rodziny - ksiądz. Od tamtej pory taniec stał się życiową pasją chłopaka i to właśnie jemu stara się poświęcić jak najwięcej czasu. Rafał ma za sobą wiele wygranych konkursów tanecznych. Wziął również udział w pierwszym polskim filmie tanecznym - Kochaj i Tańcz. Następną pasją tancerza jest muzyka. Pisze teksty, skleja bity, produkuje muzykę... A na dodatek trzeba przyznać, że jest bardzo skromny. Ulubionym tancerzem Rafała jest Michael Jackson, a choreografem Tucker Barkley. Dzięki programowi KaBu chciał się rozwinąć i na pewno mu się to udało. Jego motto życiowe to „Najpodlejszym złodziejem jest ten, kto okrada siebie z marzeń”.
Rafał przyznaje, że za 10 lat chciałby być po wielu szkoleniach w USA i mieć swoją własną, nietypową szkołę tańca. KaBu lubi czarną muzę. Tańczy do r’n’b i hip hopu. Ideałem Rafała jest blondi ze zgrabną pupą... Zachwycają go ludzie z pasją. Sam mówi, że nie ma czegoś takiego co go denerwuje, po prostu stara się nie denerwować.

Kaja Kudełko:
Kaja ma 16 lat i pochodzi z Krakowa. Tańczyć zaczęła w wieku 12 lat. Wcześniej uczęszczała jedynie na na tańce dla przedszkolaków. Na pierwsze prawdziwe zajęcia poszła w tajemnicy przed rodzicami, po obejrzeniu teledysku Destiny’s Child i - jak przyznaje - utrzymywała ich w nieświadomości aż do konieczności pierwszej wpłaty.
Obecnie uczęszcza do pierwszej klasy liceum, a mówiąc ściślej, do IV Liceum Ogólnokształcące w Krakowie o profilu matematyczno-informatycznym.
Na co dzień tańczy w Szkole Tańca Wena w Krakowie, a oprócz tego stara się jeździć na różne warsztaty i szkolenia taneczne. W wakacje uczyła się w Londynie, w Pineapple Dance Studios i w Husky Studios i jak dotąd był to wyjazd, który najbardziej ją rozwinął. Jej marzeniem jest wyjazd do Los Angeles.
Swój styl określa jako new style i new age lub lyrical i contemporary, choć jak wspomina, jej styl zależy od dwóch rzeczy: humoru, w którym akurat się znajduje oraz muzyki, do której tańczy. Według dziewczyny taniec jest jedyną okazją, żeby zrobić ze swoim ciałem cokolwiek, nawet najgłupszy ruch. Poza tańcem interesują ją także gangi amerykańskie (Bloods i Crips), a także ich członkowie. To co ją w nich zachwyca to ich mentalność, pomysły i solidarność członków tego samego gangu. Ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, że Kaję interesują „trudne” tematy i jak przyznaje, bez problemu odnalazłaby się w zawodzie związanym z resocjalizacją.
Jej autorytetem tanecznym jest Thierry Verger. Podziwia też Laurę Edwards i Lyle’a Benigę.
Kaja miała okazje występować na deskach teatru w spektaklu „Obok ciebie siedzi człowiek”. Zapytana o plany na przyszłość, wspomina o Los Angeles, lecz ostatecznie przyznaje, że wszystko może się zdarzyć i nie ma sensu zakładać jakichkolwiek możliwości. Niezapomnianym przeżyciem związanym z tańcem dla Kai był pokaz oraz lekcje tańca zorganizowane na rzecz dzieci w szpitalu psychiatrycznym. Dziewczynę wzruszyło najbardziej to, iż gdy wraz ze swoją grupą wyjeżdżali, kilkoro dzieci podeszło do nich zapłakanych i po prostu podziękowało za taniec.
Mottem życiowym tancerki jest: „Co masz zrobić jutro, zrób dzisiaj” oraz „Każdy sobie rzepkę skrobie”. Słucha głównie hip hopu, dancehallu i rapu zagranicznego. Na scenie chciałaby wystąpić z Missy Elliott. Ideał mężczyzny według uczestniczki to mieszanka Pharrell'a Williams'a, Kuby Wojewódzkiego i Piotra Najsztuba.
Zachwyca ją widok własnego miasta nocą, natomiast denerwują ludzie, którzy nie wiedzą, czego chcą w życiu.

Aby móc obejrzeć film musisz być zalogowany.

Kliknij tutaj, aby się zalogować

lub

Jezeli nie masz konta, kliknij tutaj, aby się zarejestrować.*

*Rejestracja jest darmowa i nie zajmie Ci wiecej niż 2 minuty.
1
OSOBY KTÓRE ODPADŁY W LIZBONIE
Część II

W środowym odcinku programu „You can Dance – Po prostu Tańcz” oglądaliśmy drugą część zmagań uczestników na warsztatach w Lizbonie. Największą niespodzianką dla naszych tancerzy było pojawienie się światowej gwiazdy tańca Laurie Ann Gibson!
Podczas tego odcinka poznaliśmy również finałową ‘szesnastkę’ programu. Niestety i tym razem nie obyło się bez przegranych. W środę z programem pożegnało się 7 osób.



1. Łukasz Szotko – Łukasz pochodzi z Białegostoku. Agustin pochwalił go za czystość i płynność ruchów a Michałowi i Weronice zabrakło tego czegoś... Po dostaniu bilstu do Lizbony Łukasz tak jak obiecywał dał jurorom niespodziankę w postaci zaproszeń na przedstawienie taneczne wystawiane w Białymstoku.



2. Magdalena Grzela – Magda pochodzi z Kielc. Ma 25 lat. W 2004 roku została Miss Polonią Ziemi Świętokrzyskiej. Tańcem zajmuje się od 13 lat. Magda miała 5-letnią przerwę w tańcu ale jury postanowiło dać jej szansę i wręczyć jej bilet na warsztaty.



3. Jakub Konieczny– Kuba ma 20 lat. Kiedyś tańczył wyczynowo taniec towarzyski i nowoczesny. Michał Piróg występ Kuby ocenił jako występ ‘na Matadora’. Stwierdził również, że w jego tańcu jest za dużo agresji. Agustin wysłał Kubę na drugi etap hip-hop i dzięki temu moglismy go zobaczyć w Lizbonie.



4. Piotr Abramowicz ‘Simba’ – Piotrek ma 19 lat. Pochodzi z Białęgostoku. Tańczy od 1.5 roku. Od samego początku zaczynał w studiu tańca Fair Play. Tańczył pod okiem najlepszych choreografów w Los Angeles. Dziś należy do grupy Fair Play Kwadrat. Na castingu w Białymstoku nie powiodło mu się. Postanowił, że spróbuje w Warszawie. I opłaciło się. Jury było zadowolone z jego występu i postawiło na niego w Lizbonie.



5. Martyna Majak – Martyna uczęszcza do szkoły cyrkowej. Na castingu postanowiła zatańczyć wraz z hula-hop. Udało jej się zadowolić jury na tyle aby dostać bilet na warsztaty.



6. Ewa Radew – Ewa pochodzi z Olsztyna. To właśnie przy wręczaniu jej biletu do Buenos Aires Michał piróg po raz pierwszy w programie uronił kilka łez. W IV edycji programu Ewa dostała bilet po drugim etapie.



7. Michalina Twarowska ‘Miśka’ – Miśka tańczy w zespole Top Toys. TT znamy doskonale z poprzednich edycji. Na castingu Michalina zachwyciła jurorów swoim housem i salsą. W Lizbonie pokazała, że jest naprawdę wszechstronna w różnych technikach lecz jej solówka na warsztatach nie przypadła jury do gustu.

A już za tydzień będziemy mogli oglądać zmagania finałowej ‘szesnastki’ podczas pierwszego programu na żywo. Środa 21:30. Oglądajcie koniecznie!
Na koniec pozwolilem sobie wymienić krzywdy(historie) jakie doznalem przez szlachte i ktore może innych nauczą że nie warto mu ufać.

Otoż zacząłem trenować Muay Thai w klubie Raczadam od września 2003 roku z nadzieją że osiągne sukces i że zaprzyjaźnie sie ze szlachtą,simonidesem i wszystkimi czlonkami klubu.

Pierwsze co zrobil szlachta to oszukal mnie z walką pokazową na turnieju o puchar prezesa pzmt 2003 .
Sam mi walke zaproponowal a nic nie zrobil żeby do tej walki doszlo czyli wciskal mi farmazony że nikt sie nie zglosil.

Druga rzecz to na turnieju o którym mówilem wcześniej ,jako mlody 15 latek wystartowalem w konkurencji Wai Kru i żona szlachty czyli Dorota byla tam jako sędzia i w mojej konkurencji startowaly 2 dziewczyny i pomimo że moim tańcem porwalem calą widownie to mnie udupiono na 3 miejsce a laski ktore wogule nie mialy pojęcia o tym tańcu i wogule tańczyć wai kru nie umialy mialy wyższe miejsca i mnie ośmieszono na turnieju.

Trzecia rzecz , na obozie w Czarnym Dunjajcu 2004 roku rozmawialem ze szlachtą o moich startach w zawodach czyli w walkach i ustalilem z nim że po wakacjach zaczynam walczyć w Juniorach na turniejach i po obozie podczas wakacji wynajmowalem sale "Olimp" za wlasną kase i trenowalem sam żeby sie świetnie przygotować do walk po wakacjach i wszyscy czekali na moje walki i po wakacjach okazalo sie że szlachta mnie oszukal i w 2004 roku roku nie mialem żadnej walki pomimo że na juniora spelnialem warunki i bylem świetnie przygotowany i kiedy nadszedl turniej na ktorym powinienem mieć 1szą walke musialem świecić oczmi przed Danielem Adamczykiem(Camel Olsztyn)że nie wiem czemu nie walcze a wszyscy ode mnie z klubu myśleli że od września 2004 roku będe walczyl na ringu i żeby mieć te walke na tym turnieju to speclajnie szybko robilem badania sportowe. I co z tego mialem?Gówno.

Kolejny numer jaki mi wywinął byl po sylwestrze czyli w styczniu 2005 roku otoż przed sylwestrem zapytalem szlachte czy byla by możliwość o walke pokazową na Pucharze Polski w Łodzi i powiedzial że nie ma problemu i jak zwykle nie znalazl mi przeciwnika i mnie olal ale to nie wszystko.
Podczas przygotowywań szlachta mi powiedzial że nie moge mówić na ty z moim bylym przyjacielem simim .Co za idiotym ,jak inni mówili to bylo wszystko oki.
Wracając do tematu czyli podczas sparingu niechący uderzylem łokciem w glowe kolegei szlachta kazal mi wyjść z sali i powiedzial że nie jestem żadnym zawodnikiem i nikt mi w klubie nie chcial pomoc,zostalem z tym problemem sam i szlachta namówil mistrza Salida żeby mnie nie dopuścil do tej walki i nie mialem tej walki ale pomimo tego co sie stalo i tak przyjechalem na Puchar Polski do Łodzi.

Kolejne oszustwo jakie mnie spotkalo przez szlachte to mialem walczyc na Pucharze Prezesa PZMT w lutym 2005 roku czyli w Juniorach .
Moim przeciwnikiem mial być zawodnik z Camela Olsztyn(tak mi mówil szlachta) i okazalo sie na miejscu że Paweł Paczkowski nie wiedzial nic o naszej walce i szlachta zrobil ze mnie wała.

Kiedy sie doczekalem wkońcu mojej pierwszej walki to wogule do niej nie bylem przygotowany bo nie chodzilem na treningi przez problemy ze szkolą i bez kondycji wyszedlem na ring a szlachcie nie zabraklo tupetu żeby mi przy linach powiedzieć: jeśli przegrasz walke to nie wypuszcze cie więcej na ring.
Walczylem z calych sil co sprawilo że wygralem ale przez to wszystko co sie stalo nie cieszylem sie zabardzo zwycięztwem.

Kolejna rzecz jaka mnie spotkala przez szlachte to szlachta mnie wygonil z wieczorka tajskiego o 22.00 tlumacząc że nie mam 18 lat a prawda jest taka że tam byly osoby w moim wieku i do tego młodsze ,więc oco kurwa chodzi?

Nadszedl czas Mistrzostw Polski(Maj 2005) i mialem być jedynym juniorem z klubu i podczas przygotowan inni zawodnicy nie byli dla mnie mili wręcz agresywni i za to że źle zrobilem ćwiczenie to jeden z zawodników potrafil mi przypierdolić w splot sloneczny pomimo że mialem dola przed mistrzoswtami to i tak mi nie chcial z klubu nikt pomoc tylko tym bardziej mi zaszkodzili.
I szlachta żeby mi uniemożliwić zdobycie mistrzoswta wpierdolil Tomasza Kaczanowakiego czyli pelnoletniego zawodnika do juniorow i stalo sie. przegralem walke przez K.O i tym numerem mnie szlachta ośmieszyl przed kolegami z klubu i szlachta byl tym numerem zadowolony a nawet szczęsliwy że zrobil z Kaczana wielką gwiazde klubową a ze mnie zawodnika ze zlamanym nosem i przez tą walke mialem 2 operacje przegrody nosa co dużo mnie oczywiście mnie kosztowalo zdrowia i nerwów.

I podzas wakacji padlo kolejne oszustwo tym razem szlachta mial czelność oszukać moją matke.
Chcialem pojechać na oboz trenigowy Muay Thai z Salidem to szlachta powiedzial że nie ma mowy o takim obozie i chcial żebym pojechal z gówniarzami do Golejowa.
Więc postanowilm pojechać na oboz Muay Thai z Alfitem Hakov i mama mi pozwolila pojechać i mialem następnego dnia jechać tylko żeby sie upewnić zadzwonila do szlachty po to żeby sie dowiedzieć o tym czegoś a co szlachta zrobil?Oklamal moją matke że on o tym obozie nic nie wie i że ten oboz organizuje niezrzeszony klub z Białegostoku .Od kiedy niezrzeszone kluby mogą starować w Mistrzostwach Polski?
I skończylo sie na tym że nie pojechalem na ten oboz a to byla dla mnie szansa poznać jak to jest trenować z Białorusinami.
Musialem pojechać z Golejowa gdzie bylo mi naprawde chujowoi gorzej być nie moglo.

Kolejny numer jaki mi wyciał to powiedzial tylko gówniarzom z raczadamu o wylocie Salida do Tajladnia a mi i innim zawodnikom nic nie mówil i nie pożegnalem sie z instruktorem ktory mnie swietnie wyszkolil.

Koleny numer jaki mi wyciął to byl wyjazd na Puchar Europy Do Singen i pojechaly 3 osoby z raczadamu ktore nie spelnialy warunkow szlachty żeby tam walczyc a ja spelnialem i mi nawet nic nie powiedzial i nawet nie zapytal czy nie chcialbym wystartować nawet nie pytalem bo pewnie by mnie wysmial.I przeszedlem przez to zalamanie nerwowe.

Ciągle milczalem w cierpieniu z myślą czemu szlachty do tej pory nie spotkala kara ale sami widzicie że najlepsze kluby nie chcą go z w PZMT.
I apeluje do innych federacji nie przyjmujcie szlachty do siebie bo on zrobi burdel tak jak zrobil w PZMT.

I gdyby nie szlachta to bylbym zawodowcem a nawet mistrzem świata.

i kilka słow do :

chlopaki z raczadamu przepraszam was że wlączylem sie do tematu Szlachta musi odejść i że moją historią kompromituje szlachte i przy okazji siebie.
I jeszcze coś jeśli mi sie coś stanie to wiadomo że będzie na was jush poinformowalem specjalnych ludzi żeby wam coś zrobili jak ktoś od was będzie probowal za ten post mi coś zrobić.

szlachta wiesz cdo czego ja jestem zdolny i będe dążyl do tego ze wszystkich sil żebyś stracil to na co ty nie pracowaleś

>