| ||
|
Widzisz posty znalezione dla hasła: olsztynie um olsztyn urzad
|
| Szukaj:Słowo(a): olsztynie um olsztyn urzad |
Seblit, wiesz, tak naprawdę wszystko jest w rękach urzędu marszałkowskiego. Poprzedni zarząd Dolnego Śląska (PiS) był nieudolny i beton PKP PR robił tu sobie co chciał. Teraz rządzi u nas PO, a władze UM są nastawione pro-kolejowo. PR Wrocław (DZPR) już nie podskakuje! Krycha, samorząd na Warmii i Mazurach nie ma pojęcia o kształtowaniu rozkładu jazdy dla pasażerów. Liczą się tylko jak najmniejsze nakłady na kolej. Efektem jest pogarszanie się rozkładu z roku na rok. Warmińsko-Mazurski Urząd Marszałkowski w Olsztynie urzęduje w godzinach 7:30 -15:30. Pracownicy dojeżdżający spoza Olsztyna np. z Iławy czy Ostródy nie mają możliwości normalnego dojazdu pociągiem. Pociąg z Iławy przyjeżdża do Olsztyna o 7:28. Nie lepiej jest po pracy - pociąg do Iławy odjeżdża o 15:30, następny jest pośpiech, który wyjeżdża o 16:42, ale tylko w piątki i niedziele. Osobowy do Iławy jest dopiero o 18:40! Dlaczego tak jest? Pociągiem tym dojeżdżał codziennie do pracy były już dyrektor WMZPR p. S. Rychlewski. 8 godzin w biurowcu tuż przy dworcu głównym i do domku. Na wszelkie prośby o przesunięcie tych pociągów odpowiedź PR była podobna: pociągi te jeżdżą od wielu lat o tych godzinach i pasażerów nie brakuje. Na szczęście p. Rychlewski nie jest już dyrektorem WMZPR, ale chyba dalej pracuje w biurze w Olsztynie. Nie wiem, skąd pochodzi nowy dyrektor i czego się spodziewać w nowym rozkładzie. Znajoma jechała kiedyś pociągiem do Olsztyna i spisywali akurat bilety. Na pytanie czemu to robią konduktor odpowiedział, że między Iławą a Olsztynem jeździ aż 14 pociągów. Na to ona mu, że żaden z tych 14-tu nie pasuje jej ani do pracy, ani z powrotem! W RPO nie ujęto żadnych inwestycji kolejowych. A przecież remontowana jest i będzie trasa Warszawa - Gdańsk, która omija stolicę Warmii i Mazur. Można było pomyśleć o wyremontowaniu torów i zakupie ok. 3 nowych pociągów, które jeździłyby co 30 min. w godzinach szczytu i co godzinę przez resztę dnia. Szczególnie, że pociągi z Warszawy i z Gdańska przeważnie mijają się w Iławie i wystarczyło by jedno połączenie skomunikowane do Olsztyna na godzinę. |
Cała ta sytuacja przypomina Polskę podczas zaborów.Wtedy to pociągi dojeżdżały tylko do granic danego zaboru i już dalej nie jechały.Inne województwa razem z PKP PR naprawdę walczą o klienta.Wprowadzają przeróżne promocje,bilety aglomeracyjne jak np na Śląsku.A u nas?Ostatnio czytałem w Gazecie Wyborczej artykuł poświęcony nowemu rozkładowi jazdy 2008/2009.Pewna Pani pokazuje namacalnie na czym polega niedopracowanie rozkładu jazdy.Pociąg osobowy Motława odjeżdża do Gdyni Głównej o 19:32,a osobowy z Ełku przyjeżdża do Olsztyna o 19:41.Pani Ta,na łamach gazety prosiła o skomunikowanie tych pociągów od nowego rozkładu jazdy 2008/2009.A kolejarze z PR-ów jak zwykle są zdziwieni tym doniesieniem.Może chcą być zdziwieni.Cyt:- Nikt nas dotychczas nie informował o tej sytuacji - twierdzi Wojciech Bukowski z PKP PR. - Jednak dopasowanie tych pociągów nie jest możliwe. Między Czerwonką i Ełkiem jest jeden tor, a z Olsztyna przed godz. 16 odjeżdża pociąg do Ełku. Nie możemy go przesunąć, bo ludzie, którzy kończą pracę w Olsztynie i chcą dojechać szybko do domu, by nas zamordowali.Tak właśnie wygląda poziom dyskusji w naszym kraju.Pasażerowie nie mają możliwości konsultacji z PR ws. rozkładu jazdy tylko w naszym województwie.A najbardziej kuriozalne jest to że urzędnik z PR-ów pozwala sobie na wypowiedzi w stylu "by nas zamordowali" na łamach ogólnopolskiej gazety.Czy ktoś z PR-ów pomyślał kiedyś,żeby zorganizować wspólnie z UM i zainteresowanymi pasażerami spotkanie,na którym byłaby możliwość dyskusji o rozkładzie?NIE,bo po co?!Jak widać dialog społeczny kuleje bardzo i ogranicza się tylko do kategorii mordu i jednego toru. |
Organizatorzy: - Klub Turystyki Górskiej „Grań” PTTK z Olsztyna – www.klub.gran.prv.pl - Oddział Warmińsko-Mazurki PTTK w Olsztynie - http://mazury.pttk.pl - Hufiec Warmiński ZHP - www.warminski.zhp.org.pl - Hufiec Rodło z Olsztyna – www.zhp.olsztyn.pl Patronat medialny: - Internetowa Gazeta Turystyczna Warmii i Mazur – www.gazeta.mazury.pl - Radio Olsztyn (FM 103,2) - http://serwis.ro.com.pl - Nasz Olsztyniak - www.go.wm.pl Impreza dofinansowana przez: - Miejski Zespół Profilaktyki I Terapii Uzależnień w Olsztynie - www.mzpitu.pl - Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego - www.wm.24.pl - Urząd Miasta w Olsztynie - www.um.olsztyn.pl Sponsorzy: - Wojewódzkie Centrum Informacji Turystycznej ROT - www.warmia-mazury-rot.pl - Biblioteka Multimedialna Planeta11 - www.planeta11.pl - Wydawnictwo Kartograficzne "Compass" - www.compass.krakow.pl ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Ze strony UM w Toruniu 15 i 16 listopada 2008 r. odbędzie się V Toruński Międzynarodowy Turniej Pracowników Samorządowych w Halowej Piłce Nożnej o Puchar Prezydenta Miasta Torunia. Pomysłodawcą i organizatorem zawodów jest Wydział Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Torunia. Mecze rozgrywane będą w hali sportowej Zespołu Szkół Przemysłu Spożywczego i VIII LO. Wzorem lat ubiegłych do udziału w rozgrywkach zaproszone zostały drużyny zagraniczne oraz krajowe. W turnieju weźmie udział 15 zespołów reprezentujących: Ćadcę (Słowacja), Łuck (Ukraina), Lejdę (Holandia), Kaliningrad (Rosja), Starostwo Powiatowe w Toruniu, Golub-Dobrzyń, Nakło nad Notecią, Włocławek, Urząd Marszałkowski w Toruniu, Olsztyn, Starostwo Powiatowe w Inowrocławiu, Biskupiec, Lipno, Straż Pożarną w Toruniu oraz Urząd Miasta Torunia. Toruński turniej na stałe wpisał się do kalendarza piłkarskich rozgrywek samorządowców w całym kraju. Wszystkim uczestnikom życzymy powodzenia! Dziękujemy - Nasi Samorządowcy zajęli II miejsce, wygrywając wszystkie mecze, oprócz finału, gdzie ulegli ekipie z Kaliningradu. Gratulacje, szczegóły wkrótce. Za tydzień jedziemy do Ełku na podobny turniej z udziałem następujących drużyn: Kancelaria Sejmu, Kancelaria Senatu, Urząd Marszałkowski w Toruniu, Urząd Marszałkowski w Olsztynie, Gmina Stoczek Łukowski, Urząd Gminy Grajewo, Urząd Gminy w Iłowie Osadzie, Urząd Miasta i Gminy w Biskupcu,Gmina Prostki, Powiat Ełcki , Gmina Ełk, Gmina Dywity, Gmina Purda, Gmina Dźwierzuty , Gmina Dąbrówno. Organizatorem zawodów jest: Gminne Zrzeszenie LZS w Ełku przy współudziale: Ministerstwa Sportu i Turystyki, Warmińsko - Mazurskiego Zrzeszenia LZS, Urzędu Gminy w Ełku , Starostwa Powiatowego w Ełku, Centrum Kultury i Sportu Gminy Ełk z/s w Stradunach. |
Pomocy !!! Wakacyjny spokój? G.. prawda! W ciągu ostatnich dwóch dni złomiatrze rozkradli kolejne 200 metrów torów stacyjnych w Węgorzewie! Jeśli nic nie zrobimy, to wkrótce Węgorzewo podzieli los Reszla, Miłomłyna... Złodziej robią co chcą i nikt im nie przeszkadza!!! Zobaczcie sami!!! Nie ma już szyn które sfocił Grzegorz Putkowski. Czas na następne! ![]() dziś, może jutro i ta szyna zniknie... ![]() tylko ślady pozostaną w trawie ![]() z rampy też zaczyna się zrywka... niedługo rampa do niczego się już nie przyda... ![]() a podkłady pójdą na opał... Proponuję zasypać poniższe adresy meilami - a kto może i "ma wpływy"niech spróbuje zadzwonić gdzie trzeba (tu ukłony w stronę pracowników PKP). Prześlijcie przy okazji link do tej strony - bo najtrudniej zobaczyć to co pod bokiem. Możemy zrobic tylko tyle... aż tyle!!! Zakład Linii Kolejowych w Olsztynie Dyrektor Ireneusz Merchel tel.: (0-89) 677-53-40 fax: (0-89) 677 557 ul. Lubelska 5, 10-404 Olsztyn adres e-mail: izolsztyn@plk-sa.pl Burmistrz Węgorzewa – Antoni Piotrowski tel. 427 – 54 – 39 e – mail burmistrz@wegorzewo.pl Rada Miejska w Węgorzewie adres: 11-600 Węgorzewo, ul. Zamkowa 3 Przewodniczący Rady Miejskiej Aleksander Iwaniuk pokój nr 53 (II piętro) tel. 427 – 54 – 53 e – mail rada@wegorzewo.pl Urząd Miejski 11-600 Węgorzewo ul. Zamkowa 3 tel. centrala 427 – 54 - 00 fax 427 – 54 – 01 e – mail um@wegorzewo.pl Komenda Powiatowa Policji w Węgorzewie 11-600 Węgorzewo, ul. Chopina 2 (0 87) 42 70 400 |
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081107/TORUN01/80... 7 listopada 2008 - 19:00 Olsztyn zniknie z rozkładu? Codziennie między Toruniem a Olsztynem kursuje siedem par pociągów: pięć Od połowy grudnia z rozkładu mogą zniknąć wszystkie pociągi osobowe Codziennie między Toruniem a Olsztynem kursuje siedem par pociągów: pięć Tylko do granicy? - Mogę potwierdzić, że do takich ruchów przymierza się strona Co to oznacza? Z trasy Toruń-Olsztyn korzysta wielu pasażerów m.in. studenci - To ważne połączenie - podkreśla Ostrowski. - Zapewniam, że utrzymamy Ta sytuacja niepokoi pracowników Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, który - Będziemy rozmawiać z władzami województwa warmińsko-mazurskiego, ale nie Obecnie w województwie warmińsko-mazurskim trwa postępowanie przetargowe - Urzędnicy przesłali całą dokumentację do prezesa Urzędu Zamówień Luźne przymiarki? - Zlikwidują Państwo połączenia do Torunia? - pytam. Niewiele więcej dowiedzieliśmy w UM w Olsztynie. - Jeszcze nie podpisaliśmy - W podobnej sytuacji są również inne województwa - mówi Moraczewski. - U ----------- |
Pozwolę sobie podlinkować artykuł z Gazety Pomorskiej sprzed paru dni, bo nie zauważyłem, by na forum była w tym temacie jakaś informacja. http://tiny.pl/s887 TORUŃ 7 listopada 2008 - 19:00 Olsztyn zniknie z rozkładu? Od połowy grudnia mogą zniknąć wszystkie pociągi osobowe kursujące z Torunia do Olsztyna. Do takich zmian przymierza się strona warmińsko-mazurska. Codziennie między Toruniem a Olsztynem kursuje siedem par pociągów: pięć osobowych i dwa pospieszne (fot. sxc) Od połowy grudnia z rozkładu mogą zniknąć wszystkie pociągi osobowe kursujące z Torunia do Olsztyna. Do takich zmian przymierza się strona warmińsko-mazurska. Codziennie między Toruniem a Olsztynem kursuje siedem par pociągów: pięć osobowych i dwa pospieszne. Za połączenia regionalne płacą samorządy województw: kujawsko-pomorskiego - między Toruniem a Jabłonowem Pomorskiem i warmińsko-mazurskiego - od Jabłonowa do Olsztyna. Być może od połowy grudnia, gdy wejdzie nowy rozkład, składy wyjeżdżające z Torunia dojadą tylko do granic województwa. promocja Tylko do granicy? - Mogę potwierdzić, że do takich ruchów przymierza się strona warmińsko-mazurska - mówi Marek Ostrowski, zastępca dyrektora regionalnego PKP PR w Bydgoszczy. - Dotarły do nas takie informacje. Rzeczywiście dzieje się tam coś niedobrego. Może się wiązać z tym, że część pociągów kursujących między Jabłonowem Pomorskim a Iławą wypadnie z rozkładu. Co to oznacza? Z trasy Toruń-Olsztyn korzysta wielu pasażerów m.in. studenci uczący się na toruńskich i olsztyńskich uczelniach. Jeśli zmiany wejdą w życie, będą skazani na jazdę pociągami pospiesznymi. - To ważne połączenie - podkreśla Ostrowski. - Zapewniam, że utrzymamy pociągi do Jabłonowa Pomorskiego. Ta sytuacja niepokoi pracowników Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, który organizuje przewozy kolejowe w naszym regionie. - Będziemy rozmawiać z władzami województwa warmińsko-mazurskiego, ale nie możemy ich zmusić, aby pociągi jeździły z Olsztyna do Jabłonowa Pomorskiego - mówi Tomasz Moraczewski, szef departamentu infrastruktury UM w Toruniu. Obecnie w województwie warmińsko-mazurskim trwa postępowanie przetargowe dotyczące przewozów kolejowych. UM w Olsztynie zamierza podpisać umowę ramową na cztery lata z PKP PR. - Urzędnicy przesłali całą dokumentację do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych - mówi Antoni Orłowski, zastępca dyrektora regionalnego PKP PR w Olsztynie. - W ciągu miesiąca ma zająć stanowisko w sprawie przetargu. Dopiero gdy je otrzymamy będziemy mogli rozpocząć negocjacje w sprawie finansowania pociągów na naszym terenie. Luźne przymiarki? - Zlikwidują Państwo połączenia do Torunia? - pytam. - Bierzemy pod uwagę różne rozwiązania, ale są to tylko luźne przymiarki - odpowiada Orłowski. - Tyle mogę powiedzieć. Niewiele więcej dowiedzieliśmy w UM w Olsztynie. - Jeszcze nie podpisaliśmy umowy z PKP PR na kolejny rok - tłumaczy Wiktor Wójcik, dyrektor departamentu infrastruktury i geodezji UM w Olsztynie. - Nie zmieniamy dotychczasowych przewozów, które mieliśmy w tym roku. Nasz marszałek zdecydował, że mamy zachować wszystkie przewozy, jakie istnieją. Rozmawiamy z sąsiednimi województwami o połączeniach kolejowych na kolejny rok. - W podobnej sytuacji są również inne województwa - mówi Moraczewski. - U nas na szczęście jest cisza i spokój. Nie musimy obcinać połączeń, za to poprawiamy ich ilość i jakość. Wszystko dzięki przetargowi z ubiegłego roku, w którym zastosowaliśmy dopłaty do kilometrów, a odeszliśmy od pokrywania różnicy między kosztami a przychodami. |
Źródło --> Gazeta Pomorska |
Kolejne podejście do tematu, pytanie jaki będzie finał? http://nasza-warmia.wm.pl...rzednikow,47606
|
źródło: http://www.uwm.edu.pl/kakia/news.html Do powyższego tekstu dołączono również fragment tekstu publikacji opublikowanej w ramach konferencji w Warszawie, w którym przeczytać można m.in.:
Wzmianka na ten temat widnieje również na stronach UM http://www.biskupiec.pl/index1.htm |
W GO ukazał się artykuł dotyczący likwidacji małego oddziału przedszkolnego. Pani Dyrektor (wbrew mojemu przekonaniu w tym przypadku wchodzą duże litery, ale niech będzie) Wydziału Edukacji UM w Olsztynie, Pani Hanna Kowalska relacjonuje w artykule przyczyny stanowiska UM - "Koszty utrzymania .... wzrosną..., a to z kolei wpłynie na to, że miasto będzie musiało udzielać większych dotacji do przedszkoli niepublicznych" i takie tam dalsze nie do końca dla mnie zrozumiałe. Moim zdaniem Pani Dyrektor (znów wbrew przekonaniu duże litery) ma duuuuuże kłopoty z prawidłowym liczeniem, a przede wszystkim z umiejętnościami tłumaczenia swoich uzdolnień ekonomicznych. W sieci (m, in. na stronach Wydziału Edukacji UM w Olsztynie) można znaleźć informacje dotyczące kosztów prowadzenia przedszkoli przez Miasto Olsztyn. Wszystkie przedstawione niżej dane są absolutnie szacunkowe, oparte jedynie o to, co mogłem znaleźć w dostępnych źródłach. ale... Wg danych Wydz. Edukacji przedstawionych tu: http://www.es.olsztyn.pl/images/media/I ... .08.09.ppt w Olsztynie jest około 2800 (w jednym miejscu widnieje liczba 2927, ale przyjmuję niższą) miejsc w przedszkolach prowadzonych przez miasto. Wg informacji znalezionej w innym miejscu dofinansowanie do przedszkola niepublicznego wynosi ok. 420 zł na jednego przedszkolaka, co stanowi 75 % kosztów średnich utrzymania jednego dziecka w przedszkolach publicznych. Czyli koszt utrzymania jednego dziecka w publicznym przedszkolu wynosi (w zaokrągleniu) około 575 złotych. To oznacza, że utrzymanie przedszkoli publicznych kosztuje miasto: 2800 * 575 * 12 (miesięcy)= 19.320.000 zł. Nie biorę pod uwagę pełnych publikowanych gdzieś kosztów, znacznie wyższych niż wynik mojego wyliczenia, gdyż są one zawyżone o inwestycje, remonty i inne podobne wielkości. W opisywanym w artykule GO przedszkolu nr 3 aktualnie przebywa 70 dzieciaków, czyli roczny koszt utrzymania wynosi 70 * 575 * 12 = 483.000 zł Po zmniejszeniu stanu do 50 koszt utrzymania wyniesie około 50 * 575 * 12 = 345.000 zł. Różnica wynosi zatem 138.000 zł Po zmniejszeniu stanu do 65 dzieciaków (wg propozycji kierownictwa przedszkola) koszty wyniosą 65 * 575 * 12 = 448.500 zł. Zatem wynik finansowy na propozycji Wydziału Edukacji wynosi w rzeczywistości 15 * 575 * 12 = 103.500 zł. Jest to 0,54 % łącznych kosztów utrzymania dzieci we wszystkich olsztyńskich przedszkolach. Jak to przekłada się na "wzrost dotacji do przedszkoli niepublicznych" niech każdy (w tym Pani Dyrektor) obliczy sobie sam. Jeśli już pani Dyrektor tak dba o finanse Urzędu Miasta w Olsztynie ośmielę się zaproponować inne rozwiązanie. Z obowiązujących przepisów wynika, że dofinansowanie do przedszkola niepublicznego wynosi 75 % kosztów utrzymania jednego dziecka w przedszkolach publicznych utrzymywanych przez Miasto Olsztyn. Jeśli tę zasadę przyjmiemy do następnych wyliczeń będziemy mieli znacznie korzystniejsze dla Miasta Olsztyn rozwiązanie. Zachowując tylko dwa - trzy przedszkola jako publiczne, w których koszt utrzymania jednego dziecka jest zbliżony do (a jeszcze lepiej niższy niż) średniego kosztu utrzymania dziecka oszczędzimy duuuuuużo, duuuużo więcej. Zakładając, że Miasto "pozostawi sobie" 300 miejsc, a pozostałe przedszkola sprywatyzuje zachowując ich status jako niepublicznych, otrzymamy niebagatelną kwotę : 19.320.000 - (2500 * 420 * 12) = 6.720.000 złotych. TO JEST FINANSOWY EFEKT PRYWATYZACJI WIĘKSZOŚCI PRZEDSZKOLI W OLSZTYNIE! Za te pieniądze można postawić (czyli zbudować i wyposażyć) nie jedno, a dwa nowe przedszkola dla łącznie 200 - 250 dzieciaków! A przecież posługuję się w wyliczeniach znacznie zaniżonymi danymi szacunkowymi! Ale żeby dojść do tego trzeba: po pierwsze: umieć liczyć; po drugie: zapomnieć o komunie i wyniesionym z tego okresu sposobie myślenia; po trzecie: myśleć o Olsztynie i jego mieszkańcach, a nie o własnym interesie. Poza tym są jeszcze inne korzyści dla Miasta, przede wszystkim zmniejszenie ilości urzędników wydziału, którym Pani Dyrektor kieruje, zmniejszenie biurokratycznych obowiązków nałożonych na dyrektorów przedszkoli, likwidacja kłopotów z tzw. Kartą Nauczyciela (co ja oceniam jako bardzo duży zysk dla Miasta), itp. wiele innych. A z dostępnych mi informacji wynika, że ponoszony przez Rodziców koszt utrzymania dziecka w przedszkolu niepublicznym bardzo niewiele odbiega od tego w publicznym, przy znacznie szerszej "ofercie" i możliwościach. Jeśli ktoś policzy wszystkie wpłaty w przedszkolach publicznych na wycieczki, pokazy, teatrzyki i inne dodatkowe, poza kwotami wnoszonymi przez Rodziców absolutnie obowiązkowo, ten sam się o tym przekona. Ktoś inny ma prawo uważać inaczej, ale w tym przypadku w Olsztynie na pewno zadziała ostatecznie prawo rynku. |
The Core – no to ja się też włączę do tej dyskusji, która tak namiętnie prowadzisz z Lobinem (pozdrawiam kolegę). Może zacznę od tej bogatszej historii miasta, o której mówisz ? Koronnym argumentem dla Ciebie jest te kilkaset lat różnicy. Czyli Twój tok rozumowania sprowadza się do tego, że Olsztyn ma bogatszą historię niż np. miasta USA? Gdy one powstawały Warmińskie miasto już istniało, a za ,,kałużą” tubylcy biegali za niedźwiedziami... Nie The Core o historii miasta nie decydują tylko lata. W naszym regionie miastami starszymi od Białegostoku są wcześniejsze stolice Podlasia - Drohiczyn (istniejący jeszcze przed powstaniem Olsztyna) i Bielsk Podlaski, niestety one miały swoje ,,pięć” minut, ale z biegiem lat stały się prowincjami, w których czas w pewnym momencie się zatrzymał. Czy to oznacza, że Drohiczyn i Bielsk są miastami ,,historycznymi”, a Białystok nie? Choćbyś mocno argumentował nie pozbawisz Białegostoku jego własnej historii, nasze miasto posiada ją i nie jest ona gorsza od dziejów Olsztyna, Warszawy czy Krakowa, a dlatego, że jest nasza... Zabytki też posiadamy, takie których w Olsztynie nie uświadczysz. Faktycznie nie ma u nas ,,średniowiecznych” budowli, ale w Olsztynie nie ma ,,Perły” jaką jest Pałac Branickich nazywany ,,Wersalem Podlasia” wraz z nim nie macie zabytkowych ogrodów, tak dla baroku charakterystycznych. Białystok jest miastem kresowym gdzie krzyżowały się ze sobą różne religie i kultury stąd można tu ujrzeć Kościoły, Cerkwie, Zbory protestanckie, a nawet meczety znajdujące się w okolicach Białegostoku. Tego nie macie, ale czy to oznacza, że jesteście bardziej ubodzy? Nie wydaje mi się, gdyż każdy region ma swoją specyfikę, swoje zabytki i swoją historię i to jest w tym chyba najważniejsze... The Core wydaje Ci się jak widzę, że słowo ,,Puszcza”, jest dla nas obraźliwe. Nic z tych rzeczy, gdyż te Puszczę woleli niejednokrotnie królowie Polscy od stołecznego Krakowa. W leżącym opodal Knyszynie ostatni Jagiellon (nie przypadkowa nazwa naszego klubu) Zygmunt August wybudował swoją rezydencję, nie z kamieni nie z pięknych marmurów, a z drewna pozyskanego w leżącej opodal ,,Puszczy”. To tam znajdowały się arrasy, które dzisiaj możesz zobaczyć w Krakowie..., to tam umierał król, który ostatnie lata swoich dni wolał spędzać w pod białostockim Knyszynie. Dobra zostawmy historię na razie bo na jej temat można mówić i mówić...Przejdźmy do podanych przez Ciebie Statystyk. Jedno jest pewne Olsztyn posiada około 174 tyś mieszkańców – Białystok ok. 291 tyś mieszkańców. The Core jeżli w takim tempie jak podajesz Twój Olsztyn będzie się rozwijał to niebawem Warszawę prześcigniecie, a i później to już staniecie do rywalizacji z Europejska czołówką. Jeżeli chodzi o interpretację podanych przez Ciebie danych statystycznych to jestem w lekkim szoku. Rozumiem ,,niechęć” do naszego miasta może być ślepa, ale bez przesady. Zacznijmy od bezrobocia oto aktualne dane pochodzące ze stronki http://www.bezrobocie.net/stat_powiaty.php I tak oto stopa bezrobocia miasto Olsztyn – 11,8 miasto Białystok – 14, 0. Ty piszesz o dwukrotnie większym bezrobociu !!! Dla ciekawości podam jak wygląda sytuacja w obu Województwach, tym się nie chciałeś pochwalić? Proszę bezrobocie w Warmińsko – Mazurskim wynosi 30, 2 i jest najwyższe w kraju, a Podlasie – 16, 9 lepiej jest tylko w Mazowieckim i Małopolskim http://www.bezrobocie.net/stat_woj.php Skoro podajesz, że jest tak fenomenalnie w Olsztynie to powiedz mi dlaczego z roku na rok coraz mniej osób deklaruje pozostanie w Twoim mieście w 1997 było tego aż 70, 7 % w 2003 tylko 59, 2 . Średnia płaca jak podajesz jest wyższa u was... oto dane ze strony waszego Urzędu Miasta w 2001 średnia w Olsztynie wynosiła 2034, 25 zł w Białymstoku w 2002 wynosiła 2087, 45. Tu jest rok różnicy można dodać inflację na korzyść Olsztyna, ale czy to da tak dużą różnicę w zarobkach? Dla Ciebie The Core widocznie tak, no cóż sami biedacy w tym Białymstoku... Dynamika przyrostu mieszkańców u was jest wyższa, ale przyjrzyjmy się. Olsztyn przyrost naturalny na 1000 mieszkańców ma wysoki 1,46, a Białystok tylko 0,59. Jednak i tak jest to przyrost dodatni w porównaniu do innych miast. Olsztyn był drugi Białystok 4 w tej klasyfikacji. Czyli brak rozwoju miasta u nas przy dodatnim przyroście jest widoczny heheh to co mają powiedzieć metropolie, które są za nami i jadą na minusie? : Gdańsk, Katowice, Kielce, Kraków, Łódź, Opole, Poznań, Szczecin, Warszawa, Wrocław – te miasta są daleko z tyłu w tej klasyfikacji. Im też postawisz zarzut – braku rozwoju? Dodam, że zgony na 1000 mieszkańców też mamy podobne Olsztyn 7, 33 w 2001 r , Białystok 7,94 w 2000. A jeszcze jedno niby taki wzrost Olsztyn notuje, a przeczytaj sobie to co napisali na waszej stronie UM. Olsztyn ,, Na koniec 2000 roku liczba ludności wynosiła 174.271 osób (46,6% mężczyzn i 53,4% kobiet). Oznacza to, że po raz pierwszy na przestrzeni ostatnich lat zmniejszyła się liczba ludności zamieszkującej Olsztyn (o 0,1% w stosunku do roku 2000).” Kurde The Core coś tu nie tak jest? The Core dalszych sprostowań nie chce mi się już po prostu robić, bo dokonałeś bardzo ciekawej manipulacji. Podawałeś jak tylko było Ci wygodnie, tak nie można robić, nienawiść nienawiścią – obiektywizm obiektywizmem. Co do wyższości kulturalnej to wytłumacz mi jak taka ,,wieś” dorobiła się własnego Uniwersytetu, Politechniki, Akademii Muzycznej, Szkoły teatralnej (wydział lalkarski), Akademii Medycznej. Jak możliwe że Białystok posiada Kina, Teatry, Filharmonię? The Core jeszcze odniosę się do ,,wieśniackiego” akcentu? Białostoczanie mają swój akcent to jest prawda (jednak czy różni się on, aż tak od mowy, którą się mówi w Warszawie czy Olsztynie? Myślę, że Lobin mógłby coś na ten temat powiedzieć). Mam pytanie czy słyszałeś kiedykolwiek jak mówił marszałek Piłsudski, połowa ministrów w rządzie II RP, albo białostoczanin ostatni prezydent na obczyźnie Ryszard Kaczorowski? Wątpię bo gdybyś to słyszał musiałbyś nazwać Marszałka i całą resztę ,,wieśniakiem”, a byli to ludzie wykształceni i wysokiej kultury ... No i na koniec do tych statystyk ligowych może przejdźmy. Podałeś dane porównujące grę Jagi w I lidze i Stomilu. Faktycznie prawdą jest, że graliście więcej sezonów w I lidze, ale... Jaga zdołała awansować dwukrotnie do ekstraklasy, zagrać w finale i półfinale Pucharu Polski. Wychować wielu wspaniałych piłkarzy i reprezentantów Polski. Zdobyć czterokrotnie Mistrzostwo Polski juniorów (nie będę wspominać o medalach srebrnych i brązowych) W drugiej lidze Jaga rozgrywa swój 16 sezon, Stomil miał ich tylko 7 (jeżeli się nie mylę), to chyba tez się liczy? Do tego wypada dodać, że to nasi wychowankowie przez pewien czas stanowili o sile drużyny z Olsztyna – Chańko, Jurkowski, Matys. Możemy też rozmawiać o kibicach. W Białymstoku ruch kibicowski powstał bardzo wcześnie bo w połowie lat 70, w Olsztynie dobrych kilkanaście lat później. Mimo całego ,,szacunku” moim zdaniem daleko klubowi z Olsztyna do Białegostoku. Po pierwsze nasza historia sięga 1920 roku, a więc czasów kiedy to Polska odzyskiwała niepodległość, a wraz z nią powstawały jak grzyby po deszczu kluby sportowe. W latach 1920-1939 nasz klub może się poszczycić – wizytą Piłsudksiego na meczu w 1921 roku 42 PP z Koroną Warszawa. Grą w ,,A” klasie wileńskiej, walką o ekstraklasę w 1930 roku. Przedwojennym wychowankiem klubu, który zagrał w piłkarskiej reprezentacji Polski (zdobycie gola). Lekkoatletami którzy przed wojną należeli do najlepszych w Polsce – drużynowo Jaga w 1933 była – 2, 1934 –3, 1935 – 6, 1937 – 7. Jagiellończycy występowali z orłem na piersi, a takie nazwiska jak Bernard Zasłona, Oskar Litke, Onufry Półtorak, Julian Strzałkowski, Edward Luckhaus czy Kazimierz Kucharski – budziły szacunek i uznanie w całej Polsce. Dwójka ostatnich wystąpiła na Olimpiadzie w Berlinie w 1936 Luckhaus w barwach Jagi, Kucharski już jako zawodnik Pogoni Lwów. Dobrze sobie radzili też bokserzy którzy z powodzeniem walczyli na mistrzostwach Polski. Oprócz sekcji piłkarskiej popularne były też inne gry zespołowe koszykarze w 1934 zajęli 6 miejsce, piłkarze i piłkarki ręczne – 4 miejsce w Mistrzostwach Polski. Dobrze spisywali się tez siatkarze w 1933 – 7, 1934 – 6 miejsca. Mógłbym piać i pisać o tej przedwojennej historii, ale nie będę zanudzać. Od 1939 r praktycznie większość sportowców i działaczy wzięła udział w kampanii wrześniowej (Jaga od 1935 nosiła miano WKS – klubu 42 PP), wielu z nich zginęło w Katyniu i innych miejscach kaźni wielu brało udział w walkach na froncie zachodnim i wschodnim. Za swój przedwojenny rodowód i historie nasz klub musiał zapłacić słoną cenę, po wojnie tylko na kilka miesięcy go wskrzeszono i dopiero po 9 latach przywrócono go do życia. The Core powojennej historii i sukcesów Jagiellończyków (klub wychował min kilkunastu olimpijczyków) nie będę opisywał. Wystarczy ten skrót, który podałem, jeżeli możesz pochwalić się takimi dziejami swojego klubu bardzo proszę uczyń to. Tradycji i historii jaką posiada Jagiellonia, Stomil nigdy mieć nie będzie. A tak na marginesie to się cieszę, że Wam się udało, kibice Jagi wiedzą co oznacza bycie na samym dnie. Może już niebawem nasze zespoły spotkają się w bojach o ligowe punkty. |